Forsal logo

30 tys. uchodźców na granicy syryjsko-tureckiej. Ankara zamknęła przejście

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 lutego 2016, 15:21
Bliski Wschód
Bliski Wschód/ShutterStock
Na granicy syryjsko-tureckiej zebrało się około 30 tysięcy uchodźców. Poinformował o tym w Ankarze premier Turcji Ahmet Davutoglu na wspólnej konferencji prasowej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Syryjczycy uciekają z rejonu gdzie trwa ofensywa sił rządowych, wspieranych przez Rosję. Granica syryjsko-turecka jest zamknięta, ale premier Davutoglu zapowiedział, że uchodźcy zostaną przepuszczeni, jeśli okaże się to konieczne.

>>> Czytaj też: Żaden imigrant nie chce tam trafić. Recepta z Antypodów na problem z uchodźcami

Polityk dodał, że nie można tolerować rosyjskich nalotów w Syrii, jeśli Turcja ma przyjmować uchodźców. Zdaniem szefa tureckiego rządu, ostatnie wydarzenia w Syrii są próbą wywarcia nacisku na w sprawie migrantów.

Davutoglu dodał, że w przyszłym tygodniu Turcja poinformuje o planach powstrzymania napływu migrantów do Ankara otrzymała na ten cel od Unii trzy miliardy euro.

Turcja chce nie tylko pieniędzy

W Ankarze kanclerz Niemiec Angela Merkel prosi tamtejsze władze o wsparcie w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego w Europie. Turcja w zamian za uszczelnienie granic ma otrzymać od Unii Europejskiej wsparcie finansowe w wysokości 3 miliardów euro.

Patryk Kugiel z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych mówi, że tureckim władzom chodzi jednak o coś więcej niż pieniądze. Ekspert wylicza przyspieszenie integracji Turcji z Unią Europejską, otrzymanie ruchu bezwizowego do Europy czy zapewnienie większych stałych relokacji bezpośrednio z Turcji do krajów Wspólnoty.

Unijna pomoc miałaby być przeznaczona na gościnę i ochronę uchodźców przybywających w tureckie granice. "Te pieniądze są ciekawym argumentem po stronie Unii Europejskiej, ale wydaje mi się, że niewystarczającym i Erdogan liczy na coś więcej" - mówi Patryk Kugiel. I dodaje, że prezydent Turcji nie da się tak łatwo przekupić pieniędzmi i chodzi mu bardziej o pewne koncesje polityczne i strategiczne.

Do tej pory do Turcji dotarło około 2,5 miliona uchodźców. Część z nich zdecydowało się na podróż do Europy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj