Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) 1M (%) 1Y (%) YTD (%)
EURGBP 0,7685 -0,31 -3,03 -0,71 7,05 4,20
USDGBP 0,6776 -0,51 -4,13 -1,88 7,27 -0,16
FTSE 100 Index 6186,3 -0,29 4,44 0,49 -7,81 -0,90
Stoxx Europe 600 Index 338,1 0,12 5,47 0,02 -12,32 -7,58

Implikowane prawdopodobieństwo zwycięstwa zwolenników wyjścia z UE w brytyjskim referendum wzrosło we wtorek przed południem do 26 proc., z 25 proc. w poniedziałek po południu, podczas gdy w piątek po południu wynosiło 37 proc. – wynika z obliczeń PAP na podstawie średniej z kursów bukmacherskich publikowanych portalu oddschecker. com.

Reklama

POPARCIE DLA BREXITU SPADA OD 13 CZERWCA – YOUGOV

Z zestawienia sondaży przeprowadzonych w ostatnich dwóch tygodniach przez pracownię YouGov, opublikowanego we wtorek, wynika, że poparcie dla Brexitu wśród ankietowanych osiągnęło swój szczyt 13 czerwca i od tamtej pory maleje. Najwyższy odsetek odpowiedzi za Brexitem wyniósł w badaniach YouGov 53 proc. (wyłączając niezdecydowanych i nie posiadających zdania).

Poniedziałkowe badanie YouGov wskazuje na 2 pkt. proc. przewagi zwolenników Brexitu (51 proc. vs 49 proc.).

Zdaniem sondażowni wynik czwartkowego głosowania znajdzie się w przedziale 48-53 proc.

„Nasz model zakłada, że z 95-proc. prawdopodobieństwem rezultat głosowania znajdzie się w przedziale między 48 proc. a 53 proc., choć model uwzględnia jedynie niektóre formy niepewności (które mogą wpłynąć na wynik – PAP)” – napisano w komentarzu na stronie YouGov.

NIEOCZEKIWANY WZROST INDEKSU ZEW W NIEMCZECH PRZED REFERENDUM

Zaufanie niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych w VI bardzo mocno poprawiło się - wynika z danych Instytutu ZEW. Raport ZEW pokazał, że indeks mierzący oczekiwania tych grup, co do wzrostu gospodarczego Niemiec, wyniósł 19,2 pkt. wobec 6,4 pkt. miesiąc wcześniej. Jest to najwyższy odczyt wskaźnika od sierpnia 2015 r.

Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 4,8 pkt.

UK BEZ WPŁYWU NA PLANY WSPÓLNEGO RYNKU USŁUG CYFROWYCH – COLAO, VODAFONE

Vittorio Colao, CEO Vodafone, powiedział we wtorek agencji BBC, że w przypadku Brexitu Wielka Brytania może nie mieć wpływu na współtworzenie reguł wspólnego rynku usług cyfrowych Unii Europejskiej.

„Jest różnica między byciem sąsiadem, a współwłaścicielem. W środowisku cyfrowym leży wiele możliwości, a UK jest szczególnie mocna w tym obszarze. To będą utracone możliwości, jeśli UK zdecyduje się pozostać na zewnątrz” – powiedział.

Colao dał także do zrozumienia, że spółki z londyńskiego indeksu FTSE100 mogą przenieść swoje siedziby poza Londyn, jeżeli doszłoby do Brexitu.

POZOZSTANIE W UE W NAJLEPSZYM INTERESIE UK I EUROPY – POLMAN, UNILEVER

Paul Polman, CEO Unilevera, powiedział we wtorkowym wywiadzie, że pozostanie Wlk. Brytanii w UE leży w najlepszym interesie zarówno UK jak i Europy.

„Lepiej będzie, jak Wlk. Brytania zostanie w UE” – powiedział.

Zdaniem Polmana Europa potrzebuje „silnej strefy handlowej”, by móc konkurować z innymi regionami, jak Afryka i obie Ameryki.

INWESTORZY W LONDYNIE ZWLEKAJĄ ZE SPRZEDAŻĄ NIERUCHOMOŚCI

Londyńscy inwestorzy czekają na wynik referendum o pozostaniu Wlk. Brytanii w Unii Europejskiej i wstrzymują się ze sprzedażą nieruchomości wartych, jak podaje agencja Bloomberg, w sumie 1,65 mld funtów.

Właściciele nieruchomości obawiają się spadku cen w przypadku Brexitu.

„Jeżeli Wielka Brytania zagłosuje za opcją Bremain, z pewnością możemy oczekiwać odbicia w wolumenie inwestycji w drugiej połowie roku” – powiedział Mat Oakley z londyńskiej firmy brokerskiej Sabills Plc.

DAVID BECKHAM POPARŁ BREMAIN

Komitet wyborczy "Britain Stronger in Europe", opowiadający się za pozostaniem Wlk. Brytanii w UE, zamieścił na swojej stronie internetowej wyrazy poparcia od Davida Beckhama.

PO BREXICIE DEWALUACJA FUNTA NAWET PONAD 20 PROC. – SOROS

„Można wysnuć uzasadnione przypuszczenie (…), że po Brexicie funt ulegnie dewaluacji co najmniej o 15 proc., a być może o ponad 20 proc., z obecnego poziomu GBPUSD 1,46 do 1,15. (…) Jeżeli kurs brytyjskiej waluty spadnie do takiego poziomu to, ironicznie rzecz biorąc, jeden funt będzie wart tyle co jedno euro – takiej metody +dołączenia do euro+ nikt w Wielkiej Brytanii by nie chciał” – napisał we wtorek George Soros, w komentarzu dla dziennika „The Guardian”.

Soros uważa, że dewaluacja funta byłaby „większa i bardziej destruktywna” niż ta z września 1992 r., gdy Wielka Brytania wystąpiła z mechanizmu kursów walutowych (ERM), a Soros przeprowadził udany atak na kurs sterlinga.

Zdaniem Sorosa, podczas gdy dewaluacja z 1992 r. była korzystna dla gospodarki brytyjskiej, w obecnym przypadku „duża dewaluacja miałaby znacznie mniej łagodne skutki”.

Soros uważa, że Bank Anglii nie mógłby ściąć stóp procentowych, jak uczynił w 1992 r., gdyż „stopy są obecnie na najniższym poziomie w porównaniu do stabilności brytyjskich banków”.

„Jeżeli spadek cen mieszkań i zwolnienia pracowników spowodują recesję po Brexicie, co jest prawdopodobne, to polityka monetarna ma małe pole do manewru dla stymulacji gospodarki i przeciwdziałaniu spadkowi popytu” – napisał.

„Po drugie, Wielka Brytania posiada bardzo duży deficyt na rachunku bieżącym, relatywnie większy niż w 1992 r. lub 2008 r. Tak naprawdę UK jest obecnie dużo bardziej zależna niż kiedykolwiek od napływu zagranicznego kapitału. (…) Po Brexicie z pewnością można zakładać odpływ kapitału z UK, zwłaszcza w dwuletnim okresie negocjacji z UE, wypełnionym niepewnością (…)” – dodał.

Soros stwierdził też, że głos oddany za Brexitem może „zakończyć tydzień Czarnym Piątkiem”.

55-PROC. PRAWDOPODOBIEŃSTWA POZOSTANIA UK W UE – MORGAN STANLEY

„W naszym scenariuszu bazowym, w którym zakładamy 55-proc. prawdopodobieństwo pozostania UK w UE, w porównaniu do 45-proc. prawdopodobieństwa Brexitu, oczekujemy 3-proc. wzrostu światowego PKB w 2016 r. i 3,4-proc. wzrostu w 2017 r., z perspektywą umiarkowanego przyspieszenia w kierunku długoterminowej średniej” – napisali ekonomiści Morgan Stanley w wieczornym poniedziałkowym raporcie.

Ekonomiści przygotowali 2 scenariusze prognoz na wypadek Brexitu.

„Zgodnie z naszymi szacunkami, (w przypadku Brexitu – PAP) globalny wzrost PKB prawdopodobnie spadnie poniżej 3 proc. rdr. w najgorszym scenariuszu, tym samym wchodząc w niebezpieczną okolicę recesji” – napisano.

„Przy wzroście PKB o 2,7 proc. rdr. w 2017 r., jak szacujemy, globalny wzrost realnego PKB będzie bardzo blisko granicy recesji 2,5 proc.” – dodano.

W umiarkowanym scenariuszu, zdaniem ekonomistów, światowa gospodarka napotka na tymczasowe spowolnienie w kwartałach zimowych 2016 r. oraz w pierwszej połowie 2017 r., a światowy wzrost gospodarczy wyniesie 2,8 proc. w 2016 r. oraz 3,1 proc. w 2017 r. Ekonomiści uważają, że Brexit będzie „globalnym szokiem”.

„Brexit będzie globalnym szokiem makro. Nieoczekiwany wynik głosowania, za wyjściem z UE, prawdopodobnie spowoduje w Europie spowolnienie gospodarcze, jeśli nie recesję” – napisali.

W odpowiedzi na zawirowania na rynkach po Brexicie ekonomiści wskazują na kilka możliwych reakcji banków centralnych.

„Możliwe odpowiedzi banków centralnych można podzielić na trzy kategorie. Po pierwsze, zapewnienie zwiększonej płynności dla systemu bankowego, w tym otwarcie linii swapowych i trzymanie w pogotowiu środków płynnościowych. Po drugie, banki centralne mogą skłaniać się ku bardziej akomodacyjnej polityce (pieniężnej – PAP) (…). Po trzecie, banki centralne mogą koordynować swoje interwencje na poziomie globalnym, szczególnie jeżeli rozważałyby interwencje na rynku walutowym” – napisani.

FED I G7 MOGĄ KOORDYNOWAĆ ODP. NA BREXIT W PRZYPADKU ZABURZEŃ NA RYNKACH – CITI

Amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) i członkowie grupy G7 mogą koordynować swoje działania w odpowiedzi na ewentualny Brexit, jeżeli dojdzie do zaburzeń na rynkach, a ceny aktywów spadną znacząco – napisali analitycy Citi w piątkowej nocie, o której poinformowała w poniedziałek agencja Bloomberg.

„Lista narzędzi”, o której piszą analitycy, obejmuje wzajemne linie swap dla podtrzymania płynności na rynkach, selektywny skup aktywów przez Europejski Bank Centralny lub Bank Japonii oraz skoordynowaną interwencję na rynku walutowym.

UK PO BREXICIE MOŻE WPAŚĆ W RECESJĘ – ROUBINI

„Brexit może doprowadzić brytyjską gospodarkę do stagnacji i wpędzić ją w recesję; szok dla zaufania biznesu i konsumentów będzie poważny” – napisał we wtorek na Twitterze Nouriel Roubini, profesor ekonomii ze Stern School w Nowym Yorku, który jako jeden z niewielu ekonomistów przewidział światowy kryzys finansowy z 2008 r.

WPŁYW BREXITU NA USA SKROMNY ALE NIEPEWNY – KASHKARI, FED

Wystąpienie UK z UE bezpośrednio będzie stanowić „umiarkowane” ryzyko dla stabilności finansowej Stanów Zjednoczonych, lecz „nie można być tego do końca pewnym” – powiedział w poniedziałek Neel Kashkari, przewodniczący Rezerwy Federalnej z Minneapolis.

„Nasz scenariusz bazowy zakłada umiarkowany bezpośredni wpływ Brexitu na gospodarkę USA w średnim terminie” – powiedział.

„Oczywiście uważamy, że dla światowej gospodarki korzystniejsze byłoby pozostanie UK w UE” – dodał.

Zdaniem Kaskariego Fed zastosuje wszelkie możliwe środki w odpowiedzi na „znacznie większe skutki” zaburzeń na rynkach w przypadku Brexitu.

****

Referendum w sprawie dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w UE odbędzie się 23 czerwca. Oficjalne wyniki zostaną opublikowane 24 czerwca w godzinach porannych. (PAP)