Rząd zatwierdził budżet mniejszy o 1,71 mld zł

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2008, 04:30
Jacek Rostowski, minister finansów
Jacek Rostowski, minister finansów/DGP
Rząd przyjął poprawki do projektu budżetu na przyszły rok. Dochody państwowej kasy mają wynieść 301,84 mld zł, wydatki 320,04 mld zł.

Główne wielkości budżetu zostały zmniejszone o 1,71 mld zł. To bezpośredni skutek niższego wzrostu gospodarczego. Ten ma wynieść 3,7 proc., a nie 4,8 proc., jak szacowano jeszcze we wrześniu.

Deficyt ma zostać bez zmian, rząd utrzymał kwotę 18,2 mld zł.

Najprawdopodobniej poprawki do budżetu złożą posłowie rządzącej koalicji, a nastąpi to w trakcie drugiego czytania w Sejmie, które ma odbyć się dziś.

Nie zmieniono innego głównego wskaźnika makro, czyli prognozy inflacji, która zakłada, że inflacja w 2009 roku będzie wynosiła 2,9 proc.

- Cały czas jesteśmy przekonani, że inflacja średnioroczna w 2009 roku wyniesie 2,9 proc. Ta prognoza w sumie jest teraz bardziej pewna niż cztery miesiące temu - ocenia Jacek Krzyślak, dyrektor Departamentu Polityki Finansowej, Analiz i Statystyki Ministerstwa Finansów.

Niewykluczone, że opozycja zażąda odłożenia debaty, by móc zapoznać się ze szczegółami rządowych propozycji.

- To jest kuriozalne, żeby na dzień przed drugim czytaniem dokonywać takiej zmiany. Apelowaliśmy, żeby zrobić to znacznie wcześniej - ocenia poseł Aleksandra Natalli-Świat z PiS, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

- Będziemy się zastanawiać, co dalej. Teraz trzeba poczekać na konkretną poprawkę, bo na razie to nie wiemy, o czym rozmawiamy - dodaje Natalli-Świat.

Rządowa poprawka realizuje deklaracje premiera składane przy okazji prezentacji pakietu antykryzysowego. I tak limit gwarancji i poręczeń Skarbu Państwa został zwiększony do 40 mld zł z planowanej wcześniej kwoty 15 mld zł, zaś maksymalna kwota kredytów i pożyczek udzielanych na podstawie umów międzynarodowych rządom innych państw ma wynosić 2 mld zł, a nie 724 mln zł.

W budżecie znajdzie się także nowa rezerwa celowa - rezerwa solidarności społecznej. Ma być ona zasilona kwotą 1,14 mld zł, którą rząd chce pozyskać ze wzrostu akcyzy na alkohol i luksusowe samochody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: rządbudżet
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj