W marcu 2020 roku CNIL przeprowadził kontrolę online przeglądarki google.fr, która wykazała, że kiedy użytkownik wchodzi na tę stronę, pliki cookie są automatycznie umieszczane na jego komputerze.

W kolejnych miesiącach CNIL przeprowadził kilka innych kontroli strony amazon.fr., które również wykazały, że firma stosuje podobny nielegalny proceder.

Reklama

Francuski organ kontrolny precyzuje komunikacie, że nielegalne praktyki Google dotyczą ok. 50 mln francuskich internautów, a działania amerykańskiej przeglądarki nie były zgodne z francuskim prawem.

Poniżej oficjalne stanowiska Amazona i Google'a:

Nie zgadzamy się z decyzją CNIL. Ochrona prywatności naszych klientów od zawsze jest najwyższym priorytetem Amazon. Stale aktualizujemy nasze praktyki w zakresie ochrony danych osobowych, dostosowując je do zmieniających się potrzeb i oczekiwań klientów oraz organów regulacyjnych i w pełni przestrzegamy wszystkich obowiązujących przepisów w każdym kraju, w którym działamy. (Źródło: biuro prasowe Amazona)

Korzystając z Google, ludzie oczekują, że będziemy szanować ich prywatność niezależnie od tego, czy mają konto Google czy nie. Jesteśmy przekonani, że na bieżąco dokładamy wszelkich starań, aby odpowiedzieć na te potrzeby, jasno informując i oferując przejrzyste narzędzia kontroli dla użytkowników, utrzymując najwyższe standardy systemów przetwarzania danych i bezpiecznej infrastruktury, oraz przede wszystkim udostępniając użyteczne i pomocne produkty. Dzisiejsza decyzja podjęta na podstawie francuskich przepisów ignoruje te wysiłki i nie uwzględnia faktu, że francuskie regulacje i wytyczne co do ich wdrażania są niejednoznaczne i cały czas się zmieniają. Wprowadzając ciągłe ulepszenia do naszych produktów, będziemy też kontynuować współpracę z CNIL, aby lepiej zrozumieć uwagi przedstawiane przez ten organ – Adam Malczak, Google Polska.