Gala podsumowująca XI edycję projektu Dziennika Gazety Prawnej „Nie ma przyszłości bez przedsiębiorczości” była okazją do rozmów na temat tego, jaki był ostatni rok dla rozwoju przedsiębiorczości w Polsce, jakich strategii potrzebują firmy, aby dalej dynamicznie się rozwijać, oraz jakie wyzwania przed nimi stoją.

Roman Jamiołkowski, dyrektor ds. prawnych i regulacyjnych w BAT na Polskę i kraje bałtyckie, powiedział podczas gali, że Polska potrzebuje depolaryzacji sceny politycznej, co przełoży się na życie obywateli. Konieczne, według niego, jest wskazanie jednego, wspólnego celu, który nie tylko scali Polskę, lecz także uczyni nasz kraj mocnym, co będzie sprzyjało przedsiębiorczości. Przyznał, że branża, w której działa, jest mało popularna. Należy jednak do bardzo zyskownych, zapewniając w ten sposób co roku duże wpływy z podatków od sprzedaży wyrobów tytoniowych.

– Jako branża tytoniowa jesteśmy poważnym kontrybutorem, jeśli chodzi o środki do budżetu państwa. Jednocześnie inwestujemy w badania i rozwój alternatywnych, innowacyjnych kategorii produktów nikotynowych, które przyczyniają się do redukcji szkód i mają pozytywny wpływ na stan zdrowia publicznego – powiedział Roman Jamiołkowski, zaznaczając, że jest to ważne dla prowadzonej przez państwo polityki w zakresie ekonomiki zdrowia. Mowa bowiem, w kontekście realizacji strategii przyjmowanych przez koncerny, o redukcji szkód dotyczących konsumentów, a także o ograniczeniu kosztów ponoszonych przez służbę zdrowia.

– To w oczywisty sposób stanowi wartość dodaną dla administracji państwowej. Otwieramy się zatem na nowe możliwości i liczymy, że nasza otwartość zostanie przyjęta pozytywnie – powiedział, zaznaczając jednocześnie, że słowo „dialog”, jeśli chodzi o relacje państwa z biznesem, wydaje się tu kluczowe.

Reklama

Jak dodał, te z pozoru idealistyczne założenia sprawdzają się w praktyce. Przykładem dobrego rezultatu dialogu Ministerstwa Finansów z biznesem jest przyjęcie akcyzowej mapy drogowej, dzięki której branża taka jak tytoniowa może planować i budować przyszłe aktywności na konkretnych założeniach finansowych, a z punktu widzenia budżetu państwa gwarantować długookresową stabilność. Zawiera bowiem prognozy dotyczące wysokości należnego podatku od sprzedaży wyrobów tytoniowych na kolejne lata. To, jak przyznał przedstawiciel BAT w trakcie panelu dyskusyjnego, pomaga uspokoić rynek i biznes. Wcześniej bowiem firmy nie miały dostępu do takich informacji, co utrudniało planowanie i prowadzenie działalności. Tymczasem, jak podkreślił, podatek akcyzowy jest głównym elementem składowym ceny wyrobów tytoniowych. Każda nagła i nieprzewidywalna zmiana wywoływała duży niepokój w branży, bo miała ogromny wpływ na jej funkcjonowanie. Dla stabilności prowadzenia działalności relacja fiskalna z państwem musi się opierać na wzajemnym zaufaniu.

– Zatem to, czego potrzeba dzisiaj szczególnie takim firmom jak nasza, to przewidywalność i możliwość współdziałania z państwem w celu zapewnienia gospodarce możliwej stabilizacji w czasach, w których na jej stan wpływa wiele zmiennych. W obliczu niepewnego otoczenia geopolitycznego poszukujemy stałości i przewidywalności w legislacji krajowej – podkreślił Roman Jamiołkowski.

Przyznał też, że dziś branża tytoniowa funkcjonuje w sytuacji przejściowej. Obok parlamentu i podejmowanych inicjatyw legislacyjnych działalność gospodarczą regulują decyzje administracyjne, czyli proste decyzje urzędnicze. Tymczasem w ich przypadku, jak ocenił, nie ma żadnych możliwości prowadzenia dialogu. To sprawia, że mogą one wywierać duży wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstw, często utrudniając prowadzenie działalności gospodarczej.

W odpowiedzi na pytanie o to, co powinien zrobić nowy rząd, by wspomóc przedsiębiorców, Roman Jamiołkowski stwierdził, że konieczne jest uproszczenie procedur biurokratycznych, innymi słowy, uproszczenie im życia.

– Jesteśmy w Polsce od 30 lat, tu inwestujemy zarówno w fabryki – tę w Augustowie i Ostrzeszowie – jak i w centrum naukowo-badawcze w Poznaniu czy centrum DBS oferujące wysoko wykwalifikowane usługi i rozwiązania. Tu tworzymy miejsca pracy i angażujemy się – jako odpowiedzialny pracodawca – w sprawy ważne dla lokalnych społeczności – opisywał przedstawiciel BAT.

Partner