"W pierwszym okresie raportowania tj. od 21 marca do 20 maja 2020 roku, stwierdzamy wystąpienie suszy rolniczej na obszarze Polski" - czytamy w pierwszym w tym roku komunikacie IUNG.

Średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie którego jest oceniany stan zagrożenia suszą, była ujemna, wynosiła -100 mm. Najniższe wartości KBW (poniżej -170 mm) w tym okresie sześciodekadowym wystąpiły na terenie Pojezierza Lubuskiego oraz na obszarze Pojezierza Wielkopolskiego.

Natomiast najmniejsze niedobory wody były w woj. warmińsko-mazurskim i woj. podkarpackim.

Reklama

Zagrożenie suszą rolniczą odnotowano dla upraw: zbóż jarych i ozimych, truskawek, krzewów owocowych i drzew owocowych. Największe zagrożenie występowało wśród upraw zbóż jarych. Suszę w tych uprawach odnotowano w 833 gminach Polski (33 proc. gmin kraju; wystąpiła w 14 województwach na powierzchni 10 proc. gruntów ornych.

Susza rolnicza w uprawach truskawek wystąpiła w 522 gminach Polski (21 proc. gmin kraju), w 11 województwach na powierzchni 6,5 proc. gruntów ornych.

"Stwierdzamy, że niedobory wody dla roślin uprawnych wynoszące od -120 do -179 mm, wystąpiły na dużym obszarze kraju. Brak dostatecznej ilości opadów zwłaszcza w trzeciej dekadzie marca oraz w znacznej mierze również w kwietniu spowodowały, że wystąpił duży niedobór wody w glebie, który negatywnie wpłynął na oziminy, truskawki i krzewy owocowe zwłaszcza zlokalizowane na glebach bardzo lekkich i lekkich. Występujący deficyt wody na glebach słabych powodował straty również w uprawach jarych w wyniku problemów wynikających ze słabymi wschodami roślin" - napisano w raporcie.

IUNG poinformował, że "według obecnych warunków pogodowych straty plonów - z powodu deficytu wody powodujące obniżenie plonów przynajmniej o 20 proc. w skali gminy w stosunku do plonów uzyskanych w średnich wieloletnich warunkach pogodowych - wystąpiły w uprawach zbóż jarych i ozimych, truskawek, krzewów i drzew owocowych" .

>>> Czytaj też: WHO obawia się "cichej epidemii" koronawirusa w Afryce