Na rynkach międzynarodowych sierpień przyniósł - po wzrostach w czerwcu i lipcu - nieznaczne zmniejszenie cen węgla, które w europejskich portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) spadły wobec lipca o 0,9 proc. W sierpniu europejskie ceny węgla były o 8,6 proc. niższe wobec tego samego miesiąca przed rokiem.

Katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, monitorujący rynek węgla kamiennego i sytuację w polskim górnictwie, podał w czwartek wartości, jakie osiągnęły w sierpniu br. dwa indeksy obrazujące sytuację na krajowym rynku węgla energetycznego.

Reklama

Z danych wynika, że w sierpniu br. polski węgiel dla energetyki był o 2 proc. droższy niż w tym samym miesiącu rok wcześniej. W odniesieniu do węgla dla ciepłownictwa średni wzrost wartości indeksu rok do roku wyniósł 3,5 proc.

Indeks PSCMI1 (z ang. Polish Steam Coal Market Index) wyraża ceny węgla dla tzw. energetyki zawodowej i przemysłowej (do produkcji energii elektrycznej), natomiast indeks PSCMI2 - dla ciepłowni przemysłowych i komunalnych (do wytwarzania ciepła).

Średniomiesięczna wartość indeksu cen węgla dla energetyki (PSCMI1) wyniosła w sierpniu 263,94 zł za tonę, wobec 263,10 zł za tonę w lipcu i 267,39 zł za tonę w czerwcu. W przeliczeniu na uzyskiwaną z węgla energię, w sierpniu było to 11,75 zł za gigadżul energii - podobnie jak miesiąc wcześniej. W czerwcu było to 12,09 zł, a w maju 12,11 zł za gigadżul.

Indeks cen węgla dla ciepłownictwa (PSCMI2) osiągnął w sierpniu br. wartość 319,84 zł za tonę, wobec 312,06 zł za tonę w lipcu i 312,70 zł za tonę w czerwcu. W przeliczeniu na uzyskiwaną z węgla energię, w sierpniu było to 13,40 zł za gigadżul, wobec 13,23 zł w lipcu i 13,18 zł w czerwcu.

Polecamy: Od dziś obowiązuje nowa czasowa definicja drewna energetycznego

Ósmy miesiąc 2020 r. przyniósł nieznaczny spadek cen węgla w europejskich portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia). Podczas gdy w czerwcu miesięczna wartość indeksu DES ARA wzrosła w stosunku do maja o 17,1 proc., a w lipcu o kolejne 8,1 proc., w sierpniu nastąpił spadek o 0,9 proc. Sierpniowe ceny były o 8,6 proc. niższe niż rok wcześniej. Polskie sierpniowe indeksy cenowe w przeliczeniu na warunki portów ARA wyniosły 79,34 USD za tonę węgla dla energetyki oraz 90,54 USD za tonę węgla dla ciepłownictwa.

Polskie Indeksy Rynku Węgla Energetycznego to grupa wskaźników cen wzorcowego węgla energetycznego, produkowanego przez krajowych producentów i sprzedawanego na krajowym rynku energetycznym oraz krajowym rynku ciepła. Agencja oblicza je wspólnie z Towarową Giełdą Energii. Bazują one na danych miesięcznych ex-post i wyrażają cenę zbytu węgla kamiennego w jakości dostosowanej do potrzeb odbiorców. Wyrażona w indeksach wartość to cena węgla netto "na wagonie" w punkcie załadunku - bez uwzględnienia podatku akcyzowego, kosztów ubezpieczenia oraz kosztów dostawy.

Wcześniej katowicki oddział ARP opublikował dane dotyczące krajowego wydobycia i sprzedaży węgla w sierpniu br., kiedy wielkość sprzedaży była równa miesięcznej krajowej produkcji tego surowca, na poziomie 4,2 mln ton. Nie zmieniła się ilość surowca na przykopalnianych zwałach - w końcu sierpnia leżało tam 7,9 mln ton węgla, wobec ponad 4,9 mln ton rok wcześniej.

W odniesieniu do tegorocznego lipca, w sierpniu polskie kopalnie zmniejszyły produkcję o ok. 800 tys. ton, udało się jednak zrównoważyć wielkość wydobycia i miesięcznej sprzedaży. Przed rokiem w sierpniu kopalnie wydobyły ponad 5 mln ton węgla, a sprzedały przeszło 4,6 mln ton. Jak podała w czwartek ARP, w końcu sierpnia br. kopalnie węgla kamiennego zatrudniały ok. 81 tys. osób - ok. 300 pracowników mniej niż miesiąc wcześniej.

W sierpniu krajowa sprzedaż węgla równa wielkości wydobycia

W sierpniu br. wielkość sprzedaży węgla kamiennego z polskich kopalń była równa miesięcznej krajowej produkcji tego surowca - wynika z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). W ósmym miesiącu roku kopalnie wydobyły i sprzedały ok. 4,2 mln ton węgla.

Nie zmieniła się ilość surowca na przykopalnianych zwałach - w końcu sierpnia leżało tam 7,9 mln ton węgla.

W czwartek katowicki oddział Agencji, monitorujący rynek węgla i sytuację w górnictwie, opublikował dane o produkcji i sprzedaży węgla w sierpniu tego roku.

W odniesieniu do tegorocznego lipca, kopalnie zmniejszyły produkcję o ok. 800 tys. ton, udało się jednak zrównoważyć wielkość wydobycia i miesięcznej sprzedaży węgla na poziomie 4,2 mln ton. Przed rokiem w sierpniu kopalnie wydobyły ponad 5 mln ton węgla, a sprzedały przeszło 4,6 mln ton.

W tym roku jedynie w maju i czerwcu, kiedy górnictwo najbardziej odczuwało skutki pandemii koronawirusa, miesięczna sprzedaż węgla była wyższa od wielkości wydobycia. W pozostałych miesiącach kopalnie wydobywały więcej węgla niż sprzedawały, a niesprzedany surowiec trafiał na zwały. W sierpniu po raz pierwszy w tym roku nastąpiło zrównoważenie produkcji i wielkości sprzedaży.

Jak wynika z danych ARP, w maju br. polskie kopalnie wydobyły blisko 3,2 mln ton węgla kamiennego, a sprzedały niespełna 3,5 mln ton, zaś w czerwcu zaś wydobycie wzrosło do 3,8 mln ton, a sprzedaż do 4 mln ton. Maj i czerwiec były miesiącami z historycznie najniższą miesięczną wielkością produkcji i sprzedaży węgla w Polsce. W lipcu miesięczna wielkość wydobycia osiągnęła 5 mln ton, a sprzedaż 4,3 mln ton; w sierpniu wydobycie i sprzedaż sięgnęły 4,2 mln ton.

Polecamy: Raport Coface: W trzecim kwartale 0 7 proc. wzrosła liczba postępowań upadłościowych

W końcu sierpnia (podobnie jak miesiąc wcześniej) na przykopalnianych zwałach leżało ok. 7,9 mln ton węgla, wobec ok. 7,3 mln ton w końcu czerwca i 7,4 mln ton w końcu maja. Przed rokiem, w końcu sierpnia 2019, na zwałach leżało ponad 4,9 mln ton niesprzedanego węgla.

Od początku tego roku do maja węgla na zwałach systematycznie przybywało – w kwietniu wielkość sprzedaży była o 200 tys. ton mniejsza od wielkości produkcji w tym okresie, w marcu o 500 tys. ton, w lutym o 700 tys. ton, a w styczniu – o 1,2 mln ton mniejsza.

W minionym roku przez osiem miesięcy wielkość sprzedaży węgla była niższa od wielkości wydobycia w tych miesiącach, największą różnicę zaś – ponad 900 tys. ton – zanotowano w maju 2019. W styczniu br. nadwyżka wydobycia nad sprzedażą była jak dotąd rekordowa.

Najwyższa ilość węgla na zwałach przypada na największego krajowego producenta tego surowca – Polską Grupę Górniczą. Już w poprzednich miesiącach przedstawiciele tej spółki sygnalizowali, że spowodowany pandemią spadek zużycia energii spowodował, że elektrownie znacząco zmniejszyły zapotrzebowanie na węgiel.

W pierwszym półroczu br. krajowe wydobycie węgla kamiennego zbliżyło się do 26,5 mln ton, a sprzedaż wyniosła 24,2 mln ton. W pierwszym półroczu ub. roku kopalnie wyprodukowały blisko 30,8 mln ton węgla, a sprzedały niespełna 29 mln ton. Oznacza to spadek wydobycia węgla kamiennego rok do roku o ok. 4,3 mln ton i spadek sprzedaży tego surowca o 4,8 mln ton.

W całym ubiegłym roku polskie kopalnie wydobyły ponad 61,6 mln ton węgla kamiennego – ok. 1,8 mln ton mniej niż rok wcześniej. Sprzedaż węgla spadła rok do roku o 4,1 mln ton, do ponad 58,4 mln ton.

Jak podała w czwartek ARP, w końcu sierpnia br. polskie kopalnie węgla kamiennego zatrudniały ok. 81 tys. osób - ok. 300 pracowników mniej niż miesiąc wcześni.

Polecamy: Czy Chiny mogą zrezygnować z węgla? Klimatyczne deklaracje kontra czarna rzeczywistość