Celem zmian personalnych w rządzie i w strukturach rządzącej LDP jest również ucięcie wszelkich domniemanych powiązań z organizacją religijną, która znalazła się w centrum uwagi w związku z niedawnym zabójstwem byłego premiera Shinzo Abego – podkreśla Kyodo.

Swoje stanowiska zachowała część kluczowych członków gabinetu, w tym minister spraw zagranicznych Yoshimasa Hayashi, minister finansów Shunichi Suzuki i główny sekretarz rządu Hirokazu Matsuno, uważany za prawą rękę Kishidy.

Reklama

Hamada, który był już wcześniej ministrem obrony w latach 2008-2009, powrócił na to stanowisko, zastępując Nobuo Kishiego, młodszego brata zamordowanego byłego premiera Abego.

Nowy minister gospodarki, handlu i przemysłu Nishimura, który zastąpił Koichiego Haguidę, kierował wcześniej resortem rewitalizacji gospodarczej i nadzorował odpowiedź na pandemię Covid-19. Haguida został przesunięty na wpływową funkcję szefa polityki w LDP – pisze Kyodo.

Zamachowiec, który zabił Abego, oskarżał byłego premiera o promowanie tzw. Kościoła Zjednoczeniowego, któremu – jak twierdził – jego matka przekazała olbrzymią darowiznę, co doprowadziło ją do bankructwa. Zabójstwo wstrząsnęło opinią publiczną, a grupa religijna, przez krytyków uważana za sektę, znalazła się w centrum uwagi.

Niedawne sondaże wykazały, że poparcie dla rządu Kishidy spadło do najniższego poziomu, odkąd objął on stanowisko. Respondenci wskazywali przy tym, że chcieliby poznać szczegóły dotyczące domniemanych wieloletnich związków rządzącej partii z Kościołem Zjednoczeniowym. By rozwiać obawy, Kishida ogłosił, że wszyscy członkowie nowego rządu zweryfikują swoje powiązania z tą grupą.(PAP)