Japonia żąda od Chin "natychmiastowego przerwania" manewrów wojskowych wokół Tajwanu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 sierpnia 2022, 16:32
Chiny, Japonia
<p>Chiny, Japonia</p>/ShutterStock
Szef japońskiej dyplomacji Yoshimasa Hayashi, który w czwartek przebywa w Kambodży, zażądał od ChRL "natychmiastowego przerwania" manewrów wojskowych wokół Tajwanu. Ćwiczenia te są reakcją Pekinu na niedawną wizytę przewodniczącej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi w Tajpej.

Hayashi poinformował o tym żądaniu dziennikarzy na marginesie spotkania ministrów spraw zagranicznych państw należących do Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo Wschodniej (ASEAN) w Phnom Penh.

Kilka godzin wcześniej minister obrony Japonii Nobuo Kishi przekazał, że pięć pocisków balistycznych wystrzelonych przez Chiny uderzyło na terytorium japońskiej wyłącznej strefy ekonomicznej na morzu. Dodał, że to pierwszy taki incydent w historii dwóch krajów, a Tokio złożyło w związku z tym protest drogą dyplomatyczną.

W środę przewodnicząca Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Nancy Pelosi gościła w Tajpej. Chiny potępiły tę wizytę, określając ją jako "poważną prowokację" i "igranie z ogniem". W czwartek rano czasu polskiego chińskie siły zbrojne naruszyły tzw. linię mediany w Cieśninie Tajwańskiej i rozpoczęły ćwiczenia wojskowe na wodach i w przestrzeni powietrznej wokół Tajwanu. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj