Forsal logo

Jedna wypowiedź Trumpa wystarczyła. Ceny ropy od razu poszły w dół

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 czerwca 2026, 08:25
Jedna wypowiedź Trumpa wystarczyła. Ceny ropy od razu poszły w dół
Jedna wypowiedź Trumpa wystarczyła. Ceny ropy od razu poszły w dół/ShutterStock
Ceny ropy naftowej na globalnych giełdach spadają po najsilniejszym wzroście od miesiąca w poniedziałek. Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek, że sądzi, iż w ciągu tygodnia może być osiągnięte porozumienie z Iranem w sprawie przedłużenia rozejmu i otwarcia cieśniny Ormuz. Iran z kolei zaprzecza doniesieniom z ub. tygodnia o bliskim zawarciu tymczasowego porozumienia - informują maklerzy.

Ceny ropy naftowej - 2.06.2026 r.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 91,29 USD - niżej o 0,94 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 94,18 USD za baryłkę, w dół o 0,84 proc. i po wzroście w poniedziałek o 4,2 proc.

Porozumienie w ciągu tygodnia?

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek telewizji ABC News, że sądzi, iż w ciągu tygodnia może być osiągnięte porozumienie z Iranem w sprawie przedłużenia rozejmu i otwarcia cieśniny Ormuz.

"Idzie dobrze. (...) Dziś był mały problem, ale bardzo szybko go opanowałem, jak pewnie wcześniej zauważyłeś" - powiedział Donald Trump dziennikarzowi przez telefon.

Według prezydenta, ten problem polegał na tym, że Irańczycy byli niezadowoleni z izraelskich ataków na Liban.

"Więc rozmawiałem z Hezbollahem i powiedziałem: żadnego strzelania, a potem rozmawiałem z Bibim (premierem Izraela Benjaminem Netanjahu) i powiedziałem: żadnego strzelania - i oni obaj przestali do siebie strzelać" — przekazał Donald Trump.

Dodał, że porozumienie pokojowe z Iranem może być "nawet lepsze niż zwycięstwo militarne".

"To nie jest prosta sprawa. Mówimy o naprawdę dużym kraju (...)" - kontynuował.

"Więc to nie jest łatwe dla nich. Właściwie nie jest to łatwe także z naszej strony. Ale dostajemy to, czego potrzebujemy" - zapewnił Donald Trump.

Izrael i Hezbollah wstrzymają walki w Libanie?

Wcześniej Donald Trump ogłosił, że przywódcy Izraela i Hezbollahu zgodzili się wstrzymać walki w Libanie. Dodał, że żadne izraelskie wojska nie pójdą do Bejrutu.

"Miałem bardzo owocną rozmowę z premierem Izraela Bibi Netanjahu i nie będzie żadnych wojsk zmierzających do Bejrutu, a te, które są w drodze, zostały już zawrócone" - napisał Donald Trump na platformie społecznościowej Truth Social.

Iran studzi oczekiwania

Z kolei Iran zaprzeczył doniesieniom z ub. tygodnia o bliskim zawarciu tymczasowego porozumienia z USA, a w poniedziałek - za pośrednictwem agencji Tasnim - zapowiedział zawieszenie rozmów do czasu zaprzestania ataków Izraela na libański Hezbollah.

Iran zagroził też m.in., że z pomocą sprzymierzonych bojówek zablokuje również cieśninę Bab al-Mandab.

Ataki i sprzeczne oświadczenia obu stron

"Oczekiwania co do zawarcia porozumienia pomiędzy USA a Iranem nadal pozostają niepewne" - powiedział Jason Pride CIS&R w Glenmede Investment Management LP.

"Ostatnie ataki i sprzeczne oświadczenia obu stron pokazują, że kluczowe szczegóły możliwej umowy USA-Iran pozostają nieustalone" - dodał.

Trwający od 28 lutego konflikt w Zatoce Perskiej zahamował przepływ surowców energetycznych, a codzienne dostawy milionów baryłek ropy do państwa na świecie zostały skutecznie odcięte.

Analitycy wskazują, że niepewność co do stanu rozmów pokojowych pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem zwiększyła ryzyko, że przepływ energii z Zatoki Perskiej będzie ograniczony jeszcze przez dłuższy czas.

Głównym obszarem zainteresowania rynków ropy niezmiennie pozostaje cieśnina Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływała 1/5 światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

"Dopóki przepływy przez cieśninę Ormuz nie ulegną normalizacji, a proces negocjacji pomiędzy USA a Iranem pozostanie niepewny, ceny ropy pozostaną wysokie i zmienne" - wskazała Linh Tran, analityczka rynku w XS Group Ltd.

Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUpały uderzyły w kolejną elektrownię atomową w Europie. Reaktor pracuje z ograniczoną mocą »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj