Koniec plastikowych saszetek z ketchupem i majonezem. Nowe ograniczenia od 12 sierpnia 2026 r. Co je zastąpi?

UE, opakowania, odpady, 2026, zmiany, ograniczenie
Koniec plastikowych saszetek z ketchupem i majonezem. Nowe ograniczenia od 12 sierpnia 2026 r. Co je zastąpi?/Materiały prasowe
Od 12 sierpnia 2026 roku wszystkie restauracje w Unii Europejskiej – w tym w Polsce – będą musiały zrezygnować z wydawania klientom spożywającym posiłki na miejscu jednorazowych saszetek z przyprawami, takimi jak ketchup, majonez czy sos sojowy. To tylko jedna z pierwszych zmian wynikających z nowych przepisów dotyczących opakowań, których celem jest ograniczenie ilości odpadów plastikowych.

UE zaostrza przepisy dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych

Nowe regulacje obejmują wiele rodzajów jednorazowych opakowań, w tym niewielkie saszetki z sosami i przyprawami, które od lat są standardem w restauracjach, barach szybkiej obsługi i punktach gastronomicznych. Choć takie opakowania są wygodne, higieniczne i pomagają ograniczać marnowanie żywności, ich wpływ na środowisko budzi coraz większe zastrzeżenia Komisji Europejskiej.

Wiele z nich wykonanych jest z papieru odpornego na tłuszcz lub materiałów powlekanych tworzywami sztucznymi. Często zawierają także substancje perfluoroalkilowe (PFAS), które zapewniają odporność na wilgoć i tłuszcz. Problem w tym, że takie materiały są bardzo trudne do recyklingu, przez co ogromne ilości zużytych saszetek trafiają na wysypiska lub do spalarni.

Według Komisji Europejskiej nowe przepisy mają pomóc w ograniczeniu ilości odpadów opakowaniowych oraz przyspieszyć przejście do gospodarki o obiegu zamkniętym. Opakowania odpowiadają obecnie za około 40% zużycia plastiku w Unii Europejskiej. W 2022 roku każdy mieszkaniec UE wytwarzał średnio 186,5 kilograma odpadów opakowaniowych. Celem nowych regulacji jest zmniejszenie ilości takich odpadów przypadających na jednego mieszkańca o 15% do 2040 roku.

Czy zmiany obejmują sprzedaż na wynos?

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku lokali oferujących jedzenie na wynos. W tym sektorze jednorazowe opakowania pozostaną jeszcze przez pewien czas dopuszczalne.

Od 2027 roku przedsiębiorcy będą jednak zobowiązani do umożliwienia klientom korzystania z własnych pojemników przyniesionych z domu. Co istotne, nie będą mogli pobierać z tego tytułu żadnych dodatkowych opłat. Kolejna zmiana nastąpi od 2028 roku. Wówczas firmy gastronomiczne będą musiały nie tylko akceptować pojemniki klientów, ale także oferować alternatywy wielokrotnego użytku, takie jak opakowania zwrotne lub systemy kaucyjne.

Nowe ograniczenia od 2026 roku

Podstawą zmian jest rozporządzenie europejskie nr 40 z 2025 r., znane jako PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation), czyli rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Akt został opublikowany w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej 22 stycznia 2025 roku i wszedł w życie 11 lutego. Od 12 sierpnia 2026 roku przepisy zaczną obowiązywać bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich, w tym również w Polsce. Oznacza to, że nie będzie konieczne uchwalanie dodatkowych ustaw wdrażających na poziomie krajowym.

Właściciele restauracji i punktów gastronomicznych prawdopodobnie rozpoczną przygotowania jeszcze przed wejściem nowych regulacji w życie. Komisja Europejska podkreśla, że dostępne są już praktyczne alternatywy dla jednorazowych saszetek, a przedsiębiorcy otrzymali wytyczne mające ułatwić dostosowanie się do nowych wymogów.

Warto przy tym pamiętać, że przepisy dotyczące saszetek z przyprawami są tylko jednym z elementów szerszych działań UE zmierzających do ograniczenia ilości odpadów opakowaniowych. Pierwsze ograniczenia zaczną obowiązywać już w 2026 roku, jednak najbardziej rygorystyczne przepisy będą wprowadzane stopniowo w kolejnych latach.

Prawdziwy przełom nastąpi 1 stycznia 2030 roku. Będą kolejne ograniczenia i zmiany

Największe zmiany mają wejść w życie od 1 stycznia 2030 roku. Wtedy zaczną obowiązywać kolejne ograniczenia dotyczące opakowań jednorazowego użytku.

Zgodnie z zapisami artykułu 25 i Załącznika V rozporządzenia PPWR, zakazane mają zostać małe jednorazowe opakowania zawierające przyprawy, przetwory, sosy oraz śmietankę do kawy, przeznaczone dla hoteli, restauracji i firm cateringowych. Zakaz obejmie również miniaturowe opakowania kosmetyków i detergentów stosowane w hotelach, a także wybrane rodzaje ultralekkich toreb plastikowych.

Zmiany są częścią założeń Europejskiego Zielonego Ładu, którego celem jest stopniowe ograniczanie ilości odpadów wytwarzanych na terenie Unii Europejskiej. Zgodnie z przyjętymi założeniami ilość odpadów opakowaniowych przypadających na jednego mieszkańca ma spaść o co najmniej 5% do 2030 roku, 10% do 2035 roku i 15% do 2040 roku.

Dodatkowo od 2030 roku wszystkie opakowania wprowadzane na rynek UE będą musiały nadawać się do recyklingu. Produkty niespełniające tego wymogu nie będą mogły być dalej sprzedawane.

Cukier, sól i inne produkty - co z jednorazowymi opakowaniami?

W treści rozporządzenia wprost wymieniono cukier jako jeden z produktów sprzedawanych w jednorazowych saszetkach, które mają zostać objęte ograniczeniami. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku soli. Nie została ona wyraźnie wskazana w przepisach, dlatego formalnie pozostaje poza zakresem zakazu, mimo że generuje podobne problemy środowiskowe. Nie można jednak wykluczyć, że w przyszłości zostanie objeta dodatkowymi regulacjami lub interpretacjami organów odpowiedzialnych za wdrażanie przepisów.

Pewne wątpliwości dotyczą również takich produktów jak dżem, miód czy masło. Nie zawsze są one klasyfikowane jako przyprawy, jednak często podawane są w małych, jednorazowych porcjach podczas śniadań hotelowych czy w lokalach gastronomicznych. W praktyce wiele będzie zależało od interpretacji przepisów oraz szczegółowych wytycznych publikowanych przez instytucje unijne.

Jakie mogą być skutki tych zmian?

Najbardziej oczywistym efektem będzie ograniczenie ilości odpadów opakowaniowych oraz zmniejszenie wykorzystania materiałów zawierających PFAS, określanych często mianem „wiecznych chemikaliów” ze względu na ich wyjątkową trwałość w środowisku.

Warto jednak zwrócić uwagę również na inne możliwe konsekwencje. Jednorazowe saszetki są najczęściej wykorzystywane do podawania wysoko przetworzonych sosów i dodatków. Ich mniejsza dostępność nie oznacza oczywiście zniknięcia tych produktów z rynku, ale może częściowo ograniczyć ich zużycie. Produkty tego typu często zawierają duże ilości cukru, soli i tłuszczu, a ich nadmierne spożywanie jest wiązane z otyłością oraz wieloma chorobami cywilizacyjnymi.

Zmiany mogą przynieść korzyści również w hotelach i restauracjach, gdzie każdego dnia wyrzucane są ogromne ilości jednorazowych opakowań. Dobrym przykładem są hotelowe miniaturki kosmetyków czy klasyczne kostki mydła, które często po jednym lub dwóch użyciach trafiają do kosza. Zastępowanie ich rozwiązaniami wielokrotnego użytku może znacząco ograniczyć ilość generowanych odpadów.

Źródła:

environment.ec.europa.eu

fondazioneguidovenosta.org

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Krzysztof Rybak
Krzysztof Rybak
redaktor Forsal.pl i prawnik. Piszę o podatkach, nieruchomościach, prawie cywilnym i gospodarczym, ze szczególnym uwzględnieniem zmian w przepisach.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec plastikowych saszetek z ketchupem i majonezem. Nowe ograniczenia od 12 sierpnia 2026 r. Co je zastąpi? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj