Kryzys paliwowy na Krymie. Rosja wprowadza limity sprzedaży

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
50 minut temu
Krym
Media: na Krymie zaanektowanym przez Rosję zaczyna brakować paliwa/ShutterStock
Na okupowanym przez Rosję Krymie władze rosyjskie wprowadzają kolejne restrykcje dotyczące sprzedaży paliw – poinformował portal Krym.Realii, należący do Radia Swoboda.

Portal powołał się na wypowiedź rosyjskiego namiestnika Krymu, Siergieja Aksionowa.

- Od 31 maja benzyna AI-95 będzie sprzedawana przede wszystkim komunalnym i społecznym środkom transportu, a także na podstawie talonów – bez ograniczeń ilościowych. Jednocześnie sprzedaż benzyny Pb95 na stacjach paliw sieci (...) będzie prowadzona wyłącznie na talony – powiedział Aksionow i dodał, że największe problemy dotyczą benzyny PB92 (wciąż bardzo popularnej na terenie Rosji, Ukrainy i innych państw powstałych po rozpadzie ZSRR - PAP). Wprowadzono bowiem limit sprzedaży wynoszący 20 l na jeden pojazd, a sprzedaż do kanistrów została wstrzymana.

Kryzys paliwowy i prognozy normalizacji sytuacji

Według Aksionowa normalizacja sytuacji powinna nastąpić w ciągu 30 dni. O problemach z benzyną poinformował również mianowany przez Rosję gubernator Sewastopola Michaił Razwożajew. Jak stwierdził, już rano 31 maja stacje jednej z sieci sprzedały w ciągu kilku godzin cały dzienny limit paliwa.

- W Sewastopolu sprzedaż benzyny Pb92 i PB95 będzie prowadzona wyłącznie na talony. Jest to środek tymczasowy, niezbędny do uzupełnienia zapasów paliwa na stacjach – powiedział.

Cytowany przez portal Radia Swoboda Razwożajew wyjaśnił, że problemy wynikają z konieczności wzmocnienia środków bezpieczeństwa i optymalizacji tras logistycznych wykorzystywanych do dostaw paliwa.

Ukraińskie uderzenia na infrastrukturę paliwową

Portal przypomniał, że wcześniej ukraińskie wojsko przeprowadziło kilka uderzeń na terminal naftowy w Teodozji, a także na obiekty przeprawy promowej w Kerczu. Ukraińskie drony skutecznie atakują również szlaki logistyczne prowadzące na Krym z obwodów donieckiego, chersońskiego i zaporoskiego. Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy tylko 30 maja zniszczono 524 jednostki rosyjskiego transportu samochodowego i cystern.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraińskie uderzenia na rosyjskie cele wojskowe i paliwowe wzdłuż wybrzeża Morza Azowskiego doprowadziły do kryzysu paliwowego na Krymie.

- Dziękuję wszystkim naszym żołnierzom, którzy zapewniają możliwość rażenia takich rosyjskich celów, przede wszystkim logistyki wojskowej i paliwowej na tymczasowo okupowanych terenach wzdłuż wybrzeża naszego Morza Azowskiego. Nasze drony sięgają już coraz głębiej na tymczasowo okupowane terytoria i znajduje to już odzwierciedlenie w niedoborach na Krymie” – powiedział ukraiński prezydent, cytowany przez Radio Swoboda.

Rozgłośnia dodała, że wprowadzając ograniczenia ruchu na trasie Noworosja, prowadzącej do Dżankoju na Krymie, rosyjskie władze przyznają, że istnieją problemy logistyczne.(PAP)

bbk/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj