Czas przewagi: polska gospodarka na rozdrożu nowych wyzwań

Artykuł partnerski
dzisiaj, 14:15
Podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego jednym z najważniejszych tematów dyskusji stało się hasło tegorocznej edycji – „Czas przewagi”. Jak podkreślił współorganizator wydarzenia Artur Beck w rozmowie z Szymonem Glonkiem z „Dziennika Gazety Prawnej”, to pojęcie oznacza moment przełomowy dla polskiej gospodarki – czas, w którym dotychczasowe atuty tracą znaczenie, a nowe dopiero się kształtują.

Koniec starego modelu wzrostu

Przez lata polska gospodarka rozwijała się dzięki kilku kluczowym przewagom. Należały do nich:

  • relatywnie niskie koszty pracy,
  • korzystne położenie geograficzne,
  • rozwinięty sektor transportu i logistyki,
  • konkurencyjne koszty produkcji.

Dziś jednak – jak zauważa Beck – te fundamenty ulegają erozji. Rosnące wynagrodzenia, w tym regularne podwyżki płacy minimalnej, oraz wysokie ceny energii sprawiają, że Polska traci swoją tradycyjną konkurencyjność kosztową.

Jednocześnie kraj wciąż zmaga się z konsekwencjami wieloletniego niedoinwestowania sektora energetycznego. Choć rozwijane są odnawialne źródła energii, projekty offshore oraz planowana energetyka jądrowa, to przez najbliższe lata przedsiębiorcy nadal będą funkcjonować w warunkach drogiej energii.

Nowe silniki rozwoju: technologia i efektywność

W odpowiedzi na te wyzwania uczestnicy kongresu wskazują konieczność szybkiej transformacji modelu gospodarczego. Kluczowe kierunki to: automatyzacja i robotyzacja produkcji, wykorzystanie sztucznej inteligencji, zwiększenie efektywności operacyjnej przedsiębiorstw.

To szczególnie istotne w kontekście przyszłej konkurencji ze strony Ukrainy. Po zakończeniu wojny kraj ten może stać się atrakcyjnym miejscem produkcji – z niższymi kosztami i dużym potencjałem przemysłowym. Jak podkreśla Beck, polskie firmy muszą być na to przygotowane, inwestując w nowoczesne technologie już dziś.

Współpraca z Ukrainą i sektor obronny

Jednocześnie Ukraina jawi się nie tylko jako konkurent, ale także jako partner. Dynamiczny rozwój prywatnego sektora zbrojeniowego w tym kraju pokazuje, jak szybko innowacje mogą powstawać tam, gdzie sektor prywatny odgrywa dużą rolę.

To sygnał również dla polskiego przemysłu obronnego – większe otwarcie na prywatnych inwestorów może przyspieszyć modernizację i innowacje.

Kapitał, który nie pracuje

Jednym z kluczowych problemów wskazanych podczas dyskusji jest niedostateczne wykorzystanie krajowych oszczędności. Na rachunkach bankowych Polaków znajdują się ponad 2 biliony złotych, które w niewielkim stopniu trafiają do inwestycji.

Przyczyną jest m.in. zmiana mentalności inwestycyjnej – od czasów boomu giełdowego lat 90. Polacy coraz częściej wybierają nieruchomości i bezpieczne lokaty bankowe.

Efektem jest płytki rynek kapitałowy i niewielka liczba nowych debiutów giełdowych. Tymczasem firmy potrzebują finansowania, które pozwoliłoby im inwestować i konkurować globalnie.

Ekspansja zagraniczna i „made in Poland”

Ważnym elementem budowania przewagi jest również ekspansja na rynki zagraniczne. Polska gospodarka ma już silne marki eksportowe – szczególnie w sektorach takich jak:

  • meblarstwo,
  • stolarka budowlana,
  • przemysł spożywczy.

Jednak, jak podkreślają eksperci, przyszłość należy do produktów bardziej zaawansowanych technologicznie. Przykłady sukcesów – jak działalność Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych czy Mennicy Polskiej na rynkach międzynarodowych – pokazują, że marka „made in Poland” może być synonimem jakości i innowacji.

Człowiek jako kluczowy zasób

Nowością na kongresie była również wyraźna obecność tematów związanych z pracownikami – ich zdrowiem, dobrostanem i rozwojem. To znak zmieniających się realiów rynku pracy.

W obliczu starzenia się społeczeństwa oraz niedoboru rąk do pracy przedsiębiorcy muszą dbać o zdrowie pracowników i aktywizować starsze pokolenia (tzw. silver generation).

Migracja jako konieczność

Uzupełnieniem braków kadrowych jest migracja. Beck wskazuje jednak na poważny problem – długie procedury legalizacji pracy dla cudzoziemców spoza Europy.

Podczas gdy obywatele Ukrainy mogą szybko wejść na rynek pracy, specjaliści z krajów takich jak Indie czy Filipiny czekają miesiącami na pozwolenia. To bariera zarówno dla pracodawców, jak i dla rozwoju gospodarki.

Rozwiązaniem byłoby usprawnienie systemu – tak, aby legalna migracja była szybka, bezpieczna i sprzyjała biznesowi.

Polska jako most między Wschodem a Zachodem

W globalnej układance Polska coraz częściej pełni rolę strategicznego pomostu. Z jednej strony rodzime firmy rozwijają działalność w Europie Zachodniej i poza nią, z drugiej – kraj przyciąga inwestorów z Azji, którzy traktują go jako bramę do Unii Europejskiej.

To położenie może stać się jednym z kluczowych elementów „czasu przewagi”, o ile zostanie właściwie wykorzystane.

Moment decyzji

Jak wynika z dyskusji podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego, Polska stoi dziś przed wyborem: albo szybko dostosuje się do nowych warunków, inwestując w technologię, kapitał i ludzi, albo utraci swoją pozycję konkurencyjną.

„Czas przewagi” to więc nie tyle opis obecnej sytuacji, co wezwanie do działania. To moment, w którym trzeba zbudować nowe fundamenty wzrostu – zanim zrobią to inni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj