Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że Polka, która ciężko zachorowała w Chinach nie zostanie bez pomocy. Jak podkreślił, w poniedziałek wczesnym rankiem wystartuje specjalny samolot, którym ma bezpiecznie sprowadzić naszą rodaczkę do kraju. Na jego pokładzie będzie znajdował się wojskowy zespół medyczny, który będzie czuwał nad jej bezpieczeństwem.
- „Ta pomoc to nasz obowiązek. Dziękuję wszystkim, którzy przez ostatnie dni pracowali nad potrzebnymi zgodami oraz współpracowali z chińskimi lekarzami. Trzymajcie kciuki aby wszystko się udało! Klaudia, czekamy na Ciebie” - napisał Kosiniak-Kamysz.
Jak informowała TVP 3 Wrocław, w połowie kwietnia 24-letnia Klaudia z Wałbrzycha trafiła do szpitala w Pekinie, a jej stan zaczął gwałtownie się pogarszać. Lekarze zdiagnozowali u niej agresywny nowotwór. Jak przekazywała stacja, Polska skończyła we Wrocławiu studia licencjackie z filologii chińskiej. Następnie studiowała w Pekinie.
