Podczas ceremonii zaprzysiężenia nowego szefa Mosadu - izraelskiej służby wywiadowczej, Romana Gofmana, Netanjahu określił Iran jako „reżim terroru, który jest skazany na zagładę”.
„I możemy zrealizować ten cel - ten reżim nie będzie nam już zagrażał bronią jądrową i tysiącami śmiercionośnych pocisków” - podkreślił izraelski premier.
W poniedziałek półoficjalna irańska agencja Tasnim podała, że irańscy negocjatorzy przestają komunikować się z USA z powodu ataków Izraela na Liban, a dalszych rozmów pokojowych nie będzie, dopóki nie zostaną spełnione żądania Iranu w sprawie wstrzymania izraelskich operacji w Libanie i Strefie Gazy.
Od 8 kwietnia między USA i Izraelem a Iranem obowiązuje zawieszenie broni. Media amerykańskie podały 28 maja, że negocjatorzy z USA i Iranu doszli do porozumienia w sprawie ram umowy o zakończeniu wojny, która mówi o przedłużeniu rozejmu o 60 dni i rozpoczęciu negocjacji na temat programu jądrowego Iranu, lecz porozumienie to nie uzyskało jeszcze ostatecznej aprobaty prezydenta USA Donalda Trumpa. (PAP)
