Słowacja zaostrza przepisy drogowe. Wyższe mandaty i zakaz korzystania z telefonu na pasach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
32 minut temu
słowacja europa unia europejska mapa flaga janosik
Znowelizowany kodeks drogowy na Słowacji m.in. zaostrza kary za przekroczenie prędkości/ShutterStock
We wtorek słowacki parlament uchwalił zmiany w przepisach ruchu drogowego, przewidujące m.in. surowsze sankcje za przekraczanie dozwolonej prędkości. Nowelizacja wprowadza także nowe zasady dotyczące pieszych, którzy podczas wchodzenia na jezdnię nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych.

Nowe ograniczenia i wyższe mandaty na Słowacji

Jeżeli prezydent Peter Pellegrini podpisze nowelizację, to zacznie ona obowiązywać od września. Nowe przepisy przewidują zaostrzenie kar za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km na godzinę oraz poza terenem zabudowanym o ponad 60 km na godzinę. Mandat będzie wynosić 300 euro.

Zgodnie z nowymi przepisami obniżona zostaje do 10 km na godzinę maksymalna prędkość dla pojazdów, którym znaki drogowe zezwalają na wjazd do strefy dla pieszych. Do tej pory limit wynosił 30 km na godzinę.

Zmieniają się również zasady dotyczące pieszych przechodzących przez ulicę w miejscach do tego wyznaczonych. Zgodnie z nowelizacją pieszy nie będzie mógł nagle wkroczyć na przejście. Nie może też korzystać w tym czasie z telefonu komórkowego i innych urządzeń, które ograniczają zdolność do obserwowania sytuacji na drodze.

Ograniczenia także dla hulajnóg elektrycznych

Ponadto w ruchu drogowym zabronione będzie korzystanie z hulajnóg z silnikiem pomocniczym lub silnikiem elektrycznym, które pozwalają osiągnąć prędkość większą niż 25 km na godzinę. Wprowadzono także zakaz spożywania alkoholu dla pasażerów motocykli, tandemów, w tym także atrakcji turystycznych, takich jak beerbike.

Wprowadzane są również surowsze warunki dla usług taksówkowych oraz dodatkowo uregulowano parkowanie w miastach i gminach. Jeden z przepisów znosi zakaz zawracania na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną. Teraz zawracać będzie można, chyba że nie pozwalają na to znaki drogowe.

Piotr Górecki (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj