Moskwa: Okres przejściowy dla rynku wodoru powinien zostać wydłużony

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 października 2022, 19:03
Zielony wodór
<p>Minister Moskwa wskazała na potrzebę dostosowania rozwoju rynku wodoru i gazów niskoemisyjnych do funkcjonującej w Polsce infrastruktury</p>/Shutterstock
Zaproponowany przez Komisję Europejską okres przejściowy dla tworzenia rynku wodoru jest zbyt krótki i powinien zostać wydłużony, uważa minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. W jej ocenie rynek ten powinien być rozwijany stopniowo i elastycznie.

Moskwa uczestniczyła w spotkaniu unijnych ministrów ds. energii.

"Rynek wodoru w 2030 r. dopiero zacznie wchodzić w fazę dojrzałości, dlatego postulujemy stopniowe i elastyczne podejście do wprowadzenia regulacji, m.in. poprzez wydłużenie okresów przejściowych dla wodoru, do 2036 r. oraz przyjęcie negocjowanego dostępu stron trzecich do infrastruktury wodorowej" - powiedziała Moskwa, cytowana w komunikacie resortu.

Wskazała na potrzebę dostosowania rozwoju rynku wodoru i gazów niskoemisyjnych do funkcjonującej w Polsce infrastruktury i poziomu rozwoju rynku w tym zakresie.

W komunikacie podkreślono, że rynek wodoru wejdzie w fazę osiągania dojrzałości dopiero po 2030 roku, a pełną dojrzałość osiągnie w okolicach roku 2050.

Rynek ten powinien być rozwijany w sposób ewolucyjny, jak miało to miejsce w przypadku rozwoju rynku gazu. W ocenie Polski zaproponowany przez Komisję okres przejściowy dla rynku wodoru jest zdecydowanie za krótki i powinien zostać wydłużony, podkreślono w komunikacie.

W trakcie spotkania Polska przedstawiła kierunkowe rozwiązania odnoszące się m.in. do:

- dodatkowego mechanizmu wsparcia dla rozwoju rynku wodoru (propozycja jest skierowana do państw, które tak jak Polska mają najbardziej rozwinięty model rozdziału właścicielskiego);

- wydłużenia obecnych zasad funkcjonowania rynku wodoru poza 2030 r. (zaproponowane rozwiązania mają na celu zapewnienie wsparcia dla najbardziej innowacyjnych nowych technologii wodorowych, które są obecnie rozwijane, m.in. w Polsce, dzięki bardziej preferencyjnym warunkom działania na rynku energii w UE).

- potrzeby wspierania nie tylko wodoru zielonego, ale także wodoru niskoemisyjnego, produkowanego między innymi dzięki energii jądrowej i energii z gazu.

Przed dwoma laty KE zaproponowała, a Rada Europejska przyjęła plan rozwoju rynku wodoru, który miałby przebiegać w trzech fazach:

- w latach 2020-2024 przy wsparciu UE miałyby powstać elektrolizery o łącznej mocy 6 GW, a produkcja zielonego wodoru miałaby wynieść do 1 mln t. (miałoby to sprzyjać dekarbonizacji istniejącej produkcji wodoru np. w sektorze chemicznym i wdrożeniu nowych sposobów wykorzystania wodoru w przemyśle czy transporcie ciężkim);

- w latach 2025-2030 moc elektrolizy miałaby wzrosnąć do 40 GW, a produkcja w UE wynieść do10 mln t zielonego wodoru (w tej produkcja zielonego wodoru stopniowo stawałaby konkurencyjna w porównaniu z innymi formami produkcji);

- w latach 2030-2050 technologie wytwarzania zielonego wodoru miałyby osiągnąć dojrzałość i być stosowane we wszystkich trudnych do zdekarbonizowania sektorach ( od ok. 2030 r. produkcja zielonego wodoru miałaby stać się konkurencyjna).

(ISBnews)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj