Nadchodzą duże podwyżki rachunków za ogrzewanie. Stawki za prąd pójdą w górę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 listopada 2022, 15:03
Dym z komina
<p>Dym z komina</p>/Shutterstock
Koszty ogrzewania domów i mieszkań wzrosły pomimo sprzyjającej aury - wynika z analizy HRE Investments. Wzrost nośników energii najbardziej dotknął osoby ogrzewające domy węglem, a najmniej prądem - dodano.

Jak wskazali autorzy analizy, tegoroczny sezon zimowy przyniesie duże podwyżki rachunków za ogrzewanie. I choć sprzyjająca aura za oknem sprawiła, że cztery miesiące aktualnego sezonu grzewczego zapotrzebowanie na ciepło było o 7,5 proc. mniejsze niż średnia wieloletnia, to wciąż istnieje ryzyko, że temperatury jeszcze spadną, co przełoży się na wyższe rachunki - poinformowali analitycy HRE Investments.

Najwyższe podwyżki dla ogrzewających węglem

Powołując się na dane Eurostatu wskazali, że nośniki cen energii wzrosły w ciągu roku o 43 proc. Podwyżki najbardziej dotknęły osoby ogrzewające swoje domy węglem, który w październiku 2022 roku kosztował o 180 proc. więcej rok temu. "Jest to spowodowane wojną toczącą się za naszą wschodnią granicą, przez którą łańcuchy dostaw surowców energetycznych zostały zupełnie przemodelowane. Jeśli do tego dodamy wzrost kosztów pozyskania surowców energetycznych oraz usług niezbędnych do bieżącej produkcji, mamy gotowy przepis na drastyczne podwyżki" - napisali.

Zmiana różnych form ogrzewania
Zmiana różnych form ogrzewania

Ceny gazu w górę o 28 proc.

W nieco lepszej sytuacji - według autorów analizy - są osoby ogrzewające domy gazem, który podrożał rok do roku o 28 proc.; gaz skroplony zdrożał mocniej. Wskazali też, że w październiku br. najmniejszy wzrost cen Eurostat raportował w przypadku energii elektrycznej. "Jeśli ktoś ogrzewa swój dom wykorzystując prąd to za kilowatogodzinę płaci, póki co o 5 proc. więcej niż przed rokiem" - czytamy.

Stawki za prąd pójdą w górę od 2023 roku

Analitycy zaznaczyli jednak, że od 2023 roku stawki za prąd pójdą wyraźnie w górę, a jednym z powodów może być powrót stawek VAT do "normalnych poziomów". Przypomnieli, że po przekroczeniu ustalonych przez rząd limitów, w 2023 roku obowiązywać będą wyższe stawki za kilowatogodzinę. Ich zdaniem podwyżek powinny spodziewać się też gospodarstwa domowe ogrzewające gazem. "Rząd planuje przynajmniej częściowe zamrożenie stawek, ale szczegóły tego rozwiązania dopiero poznamy" - napisali. (PAP)

Zapotrzebowanie na ciepło
Zapotrzebowanie na ciepło

autor: Ewa Wesołowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj