Prezes Naftoportu: Zakładamy 36 mln ton przeładunków ropy i paliw w 2023 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lutego 2023, 09:03
Naftoport
Naftoport/Shutterstock
 Naftoport z grupy PERN przewiduje, że w 2023 roku przeładunki ropy i paliw po raz kolejny osiągną historyczny rekord i wyniosą nawet 36 mln ton, poinformował ISBnews prezes Andrzej Brzózka.

"Nasza prognoza na ten rok, przygotowana na podstawie planów klientów, ale i oceny makroekonomicznej sytuacji w sektorze paliw, zakłada 36 mln ton przeładunków ropy i paliw. W styczniu tego roku przeładowaliśmy 3 mln ton, czyli dokładnie zgodnie z tą prognozą" - powiedział Brzózka w rozmowie z ISBnews.

W 2022 roku Naftoport przeładował rekordowe 24,5 mln ton. Osiągnięcie w tym roku zakładanych 36 mln ton oznaczałoby kolejny wzrost rzędu 47% i zbliżenie się do maksymalnej przepustowości spółki.

"Nasza maksymalna przepustowość wynosi na dzisiaj ok. 40 mln ton, więc przeładunki na poziomie 36 mln ton oznaczałyby, że mamy jeszcze ok. 10% wydajności w zapasie, ale na kolejne lata zakładamy jeszcze wyższe przeładunki. Nie wykluczam, że nabyte doświadczenia pozwolą nam podnieść poziom przepustowości naszego terminalu. Jednakże z każdym rokiem pracy z maksymalną wydajnością utrzymanie całkowitej wydajności instalacji będzie coraz większym wyzwaniem" - przyznał Brzózka.

Stąd przedsięwzięcie budowy nowego stanowiska do przeładunku ropy, którego koszt, na bazie wstępnych szacunków, na pewno przekroczy 200 mln zł, a sama inwestycja rozciągnięta jest na horyzont sześcioletni, stąd jego oddania do użytku można się spodziewać w okolicach 2029 roku.

"Widzę jednak szanse na przyspieszenie tego harmonogramu" - zastrzegł szef Naftoportu.

Po zakończeniu budowy, praktyczne możliwości przeładunkowe Naftoportu wzrosną o ok. 9 mln ton ropy rocznie.

"Drugim po wzroście wydajności - kto wie, czy nie ważniejszym - aspektem tej inwestycji, jest właśnie zapewnienie utrzymania infrastruktury Naftoportu w należytej sprawności nawet przez dekady zwiększonego wykorzystania instalacji spółki" - podkreślił Brzózka.

Jak zaznaczył, spółka rozpoczęła także realizację innych kluczowych inwestycji zwiększających możliwości Naftoportu.

"Chodzi o wymianę dwóch rurociągów, jednego naftowego i jednego produktowego, pod kątem przystosowania terminalu do przeładunków surowca i produktów naftowych o szerszej charakterystyce parametrów fizykochemicznych, a także rozbudowę stanowiska produktowego, także pod kątem zwiększenia zakresu ładunkowego. Te inwestycje powinny zostać oddane do użytku w latach 2024-2025" - podsumował prezes.

Naftoport z siedzibą w Gdańsku to spółka z większościowym udziałem PERN, zajmująca się przeładunkami ropy i produktów naftowych. Jej potencjał umożliwia przeładunek ponad 36 mln ton ropy oraz 4 mln ton produktów naftowych w skali roku.

PERN to krajowy lider logistyki naftowej i wiodący podmiot w zakresie magazynowania ropy naftowej i paliw płynnych oraz transportu rurociągowego ropy naftowej i paliw.

Piotr Apanowicz (ISBnews)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj