Polska potrzebuje lobbingu ekonomicznego we Francji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 marca 2021, 20:18
Biznes
<p>Polskie firmy potrzebują dodatkowe wsparcie</p>/ShutterStock
Polska potrzebuje lobbingu ekonomicznego we Francji. Chcielibyśmy, aby rząd określił sektory, które mogą liczyć na jego wsparcie - powiedział we wtorek PAP prezes Polskiej Izby Handlowo-Przemysłowej we Francji (PIHPF) Andrzej Wójcik przed wizytą w Paryżu premiera Mateusza Morawieckiego.

Nasze firmy są skrupulatnie kontrolowane i często nie są dopuszczalne do lokalnych przetargów we Francji. Zazdrościmy Francuzom ich lobbingu w Polsce dla francuskich przedsiębiorstw - ocenia Wójcik.

W środę premier Morawiecki udaje się z roboczą wizytą do Paryża, gdzie spotka się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, będzie także rozmawiał z przedstawicielami francuskich przedsiębiorstw.

„Potrzebujemy jako kraj strategii inwestycyjnej za granicą, w tym we Francji oraz silnego lobbingu politycznego i promocji. Chcielibyśmy, aby rząd określił sektory, które mogą liczyć na wsparcie” – uważa prezes Wójcik.

Postulujemy utworzenie Domu Polskiej Przedsiębiorczości w Paryżu. Polska posiada kilka nieruchomości w stolicy Francji, które się do tego świetnie nadają, m.in. stojący od lat pusty budynek radcy handlowo-przemysłowego przy ambasadzie RP w Paryżu czy Dom Kombatanta im. generała Władysława Andersa, który również nie jest wykorzystywany obecnie przez Polonię i niszczeje – dodał.

Pytany o sytuację polskich firm we Francji, Wójcik wskazał na problemy sektora budowlanego oraz transportowego, który – jego zdaniem – jest poddawany nieustannym kontrolom francuskiej administracji.

„Nie ma normalnej, rynkowej konkurencji między polskimi i francuskimi przedsiębiorcami. Polacy są rugowani z rynku” – uważa prezes PIHPF. „Rynek francuski jest trudny i wymaga długofalowej strategii, aby się na nim utrzymać" – podkreśla.

To udało się m.in. takim firmom, jak Comarch, Amica, Oknoplast czy OknoPlus - wymienia.

Zazdrościmy Francuzom ich lobbingu w Polsce i w wielu innych krajach dla francuskich przedsiębiorstw. Kiedy przyjeżdża francuska delegacja rządowa, za nią jadą przedsiębiorcy wspierani przez rząd na każdym kroku” – twierdzi Wójcik.

„Francuskie firmy dzielą się rynkiem zagranicznym, układają się z rządem gdzie i kiedy mogą wejść, jak np. przy wchodzeniu do sektora transportowego w Polsce, stawiania fabryk czy uczestniczenia w przetargach na budowę CPK w Polsce. Polscy przedsiębiorcy potrzebują również tego typu strategii, aby działać we Francji. Jak na razie działamy spontanicznie, chaotycznie i nie mamy specjalnych efektów” – podsumowuje.

Wójcik postuluje organizowanie regularnych spotkań przedsiębiorców z ambasadorem RP w Paryżu i wsparcie dla strategicznych dla Polski sektorów zagranicą.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj