Dyrektor ds. komunikacji i relacji zewnętrznych Mercedes-Benz Polska dr Ewa Łabno-Falęcka poinformowała PAP we wtorek, że ogłoszona w styczniu 2019 r. budowa fabryki baterii elektrycznych, jest drugim projektem inwestycyjnym koncernu motoryzacyjnego Daimler AG w Jaworze. Pierwszym jest fabryka silników spalinowych, w której produkcję uruchomiono zgodnie z planem z końcem 2019 roku. Do dziś fabryka wyprodukowała ponad 22 tys. czterocylindrowych silników wysokoprężnych.

„Na początku maja, po niespełna miesięcznej przerwie spowodowanej pandemią COVID-19, fabryka silników stopniowo wznowiła działalność, przy czym czas przestoju został wykorzystany na optymalizację procesów produkcji, montażu, logistyki i utrzymania ruchu” - przypomniała w rozmowie z PAP przedstawicielka Mercedes-Benz Polska.

Jak zaznaczyła, strategiczny projekt budowy fabryki baterii został wyłączony z przerwy w pracy, tak aby móc w pełni wznowić działalność po zakończeniu kryzysu. „Budowa fabryki baterii szła pełną parą – oczywiście przy zachowaniu wszelkich możliwych środków ostrożności. Zdrowie pracowników i bezpieczeństwo miejsc pracy jest dla nas zawsze najwyższym priorytetem” - zaznaczyła dyrektor.

W zeszłym miesiącu – wskazała Łabno-Falęcka - fabryka baterii uzyskała zgody na użytkowanie hali produkcyjnej. W tej chwili trwa montaż drugiej linii produkcyjnej. Uruchomienie pierwszej linii baterii do pojazdów hybrydowych planowane jest po wakacjach, a pozostałych linii na pierwszy kwartał 2021 roku. Docelowo zakład będzie produkował także baterie do samochodów osobowych w pełni elektrycznych z gamy EQ (Electric Intelligence).

Reklama

Z kolei polska fabryka silników do osobowych Mercedesów zaopatruje już kilka zakładów koncernu Daimler AG na świecie. Poszczególne warianty silników produkowane są wraz z odpowiednimi skrzyniami korbowymi na elastycznych liniach, umożliwiających szybkie reagowanie na zapotrzebowanie rynku. Docelowo fabryka produkować będzie, obok jednostek wysokoprężnych, także silniki benzynowe o pojemności 1,5 litra.

Ewa Łabno-Falęcka przekazała, że obecnie spółka Mercedes-Benz Manufacturing Poland, odpowiedzialna za budowę obu fabryk, zatrudnia prawie 650 osób, z czego 36 proc stanowią kobiety, przy średniej w fabrykach Mercedesa na świecie wynoszącej 15 proc.

„Panie doskonale radzą sobie w ultranowoczesnej fabryce typu Przemysł 4.0. Firma uruchomiła potencjał kobiet w rejonie, w którym rynek pracy wydawał się wydrenowany. Prawie jedna piąta załogi pochodzi z Jawora i okolicy. Średnia wieku pracowników wynosi 34 lata” - oceniła.

Docelowo obie fabryki zatrudniać będą ponad 1300 osób. Ze względu na pandemię pojawiły się przestoje w rekrutacji, ale – jak zapowiedziała dyrektor - powoli rekrutacja będzie wznawiana.

Przypomniała, że fabryka silników i baterii Mercedes-Benz w Jaworze od samego początku została zaprojektowana jako fabryka neutralna pod względem emisji CO2 - jako pierwsza i na razie jedyna w Polsce, nie zostawia śladu węglowego. Jest w całości zasilana energią elektryczną i cieplną ze źródeł odnawialnych – wiatru i biomasy.

Energia elektryczna dostarczana jest przez spółkę EWG Taczalin / VSB z oddalonego od Jawora o 12 km parku elektrowni wiatrowych Taczalin. Farma składa się z 22 turbin wiatrowych o mocy znamionowej 2,05 MW każda. Przy rocznej produkcji energii elektrycznej na poziomie około 109 GWh, park Taczalin jest w stanie pokryć całkowite zapotrzebowanie obu fabryk Mercedesa, silników i baterii.

Energia cieplna dla jaworskiej fabryki jest produkowana z biomasy, czyli zrębków drewna pochodzących w większości z plantacji tzw. wierzby energetycznej. Odpowiedzialna za ten proces jest firma Getec Heat & Power.(PAP)

autor: Rafał Grzyb