Rewolucja w motoryzacji zagrożona. Na świecie zabraknie litu już w 2025 roku?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 września 2023, 06:30
Kopalnia litu
Kopalnia litu/Shutterstock
Świat może stanąć w obliczu niedoboru litu. Powód? Wzrost zapotrzebowania na metal na globalnych rynkach. Niektórzy analitycy prognozują, że może to nastąpić już w 2025 r., co zagroziłoby motoryzacyjnej rewolucji — podał portal CNBC.

BMI, jednostka badawcza Fitch Solutions, przewiduje, że deficyt litu na światowych rynkach będzie odczuwalny już 2025 r. Jak podaje CNBC, BMI przypisuje w dużej mierze braki metalu niezbędnego do produkcji akumulatorów do samochodów elektrycznych popytowi w Chinach, który znacznie przewyższa podaż. Średnioroczne zapotrzebowanie na lit stosowany w produkcji pojazdów elektrycznych w Chinach wzrośnie (rok do roku) w latach 2023–2032 o 20,4 proc. 

Dla kontrastu, podaż litu w Chinach wzrośnie w tym samym okresie jedynie o 6 proc., twierdzi BMI, dodając, że poziom ten nie może zaspokoić nawet jednej trzeciej prognozowanego popytu.

Coraz większy deficyt litu 

W 2021 r. świat wyprodukował 540 tys. ton metrycznych litu, a Światowe Forum Ekonomiczne przewiduje, że do 2030 r. światowy popyt na lit osiągnie ponad 3 miliony ton metrycznych.

Według prognoz S&P Global Commodity Insights sprzedaż pojazdów elektrycznych ma osiągnąć 13,8 mln w 2023 r., ale następnie gwałtownie wzrośnie do ponad 30 mln do 2030 r.

Corinne Blanchard, dyrektor Deutsche Banku ds. badań rynku litu i czystych technologii przewiduje, że do końca 2025 r. deficyt litu będzie niewielki. W jego ocenie niedobory będą na poziomie około 40 tys.–60 tys. ton ekwiwalentu węglanu litu, ale do końca 2030 r. deficyt ma wzrosnąć do 768 tys. ton.

Mniej pesymistyczna wizja

Przewidywania innych analityków są mniej pesymistyczne. I choć w ich ocenie deficyt nie wystąpi tak szybko, to i tak przewidują, że pod koniec dekady litu będzie zbyt mało.

Rozwiązaniem problemu mogłaby być większa liczba kopalń. Jednak Rystad Energy uważa, że co prawda większa liczba kopalni litu i projektów dotyczących eksploracji wydobycia mogłaby wesprzeć rosnący popyt, to nie pokryje w pełni zapotrzebowania, a przesunie jedynie moment krytyczny o kilka lat.

Wiceprezes Rystad Energy, Susan Zou, szacuje, że w latach 2023 i 2024 całkowite dostawy kopalni litu wzrosną o 30 proc. i 40 proc. rok do roku, a istniejące, jak i nowe projekty nadal będą rozwijane. To przesunie krytyczny moment niedoboru litu w światowych łańcuchach dostaw na 2028 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: CNBC
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj