"Pierwszy etap zapowiadanych zwolnień miał miejsce w październiku, natomiast drugi etap przewidujemy na początku 2020 roku. Łącznie w ramach tego procesu pracę stracą 294 osoby. Nie przewidujemy natomiast kolejnych zwolnień w 2020 roku" - powiedział Maierhofer na konferencji prasowej.

Według niego obecnie T-Mobile Polska zatrudnia w sumie około 4,2 tys. pracowników, a na początku 2020 roku ta liczba powinna spaść do poniżej 4 tys. osób.

"Staraliśmy się przeprowadzać redukcje przede wszystkim nie tam, gdzie jest bezpośredni kontakt z klientem, ale oczywiście w niektórych sklepach obsada była za duża w porównaniu do obrotów" - zaznaczył.

Szef T-Mobile Polska poinformował również, że firma jest w trakcie trzyletniego programu, zakładającego zwiększenie poziomu automatyzacji i wykorzystania kanałów cyfrowych w podejściu do klienta, ale jest za wcześnie aby oszacować potencjalne oszczędności z tego tytułu.

"Z punktu widzenia kosztowego problemem dla nas jest wzrost i pewna nieprzewidywalność cen energii elektrycznej. Wydaje się, że będziemy się z tym borykać w najbliższych latach" - dodał.

Usługi sieci T-Mobile i Heyah dostępne są na blisko 100% powierzchni Polski. Pierwszym współzałożycielem, a obecnie jedynym właścicielem T-Mobile Polska jest grupa Deutsche Telekom. 

>>> Czytaj też:  Powstanie spółka Polskie 5G. Podpisano porozumienie