"W związku z epidemią koronawirusa jesteśmy świadkami gestów wielu firm, które wspierają działania w walce z epidemią" - powiedział, cytowany w komunikacie wiceprezes Polskiej Izby Handlu Maciej Ptaszyński. Dodał, że warto im to ułatwić, bo Izba ma sygnały od przedsiębiorców, którzy chcieliby pomóc, jednak mają problem z konstrukcją polskiego prawa.

Wskazał, że polskie przepisy dotyczące podatku VAT wymagają od darczyńcy przekazującego produkty na rzecz organizacji pożytku publicznego zastosowania 23 proc. stawki VAT, obliczonej na podstawie początkowej ceny sprzedaży na wszystkie towary. Jedyne zwolnienie z podatku VAT, które istnieje w przypadku działalności charytatywnej, dotyczy łatwo psujących się artykułów spożywczych i niektórych produktów IT, które stanowią niewielką część potrzeb.

"Z pewnością przepisy te wymagają zmiany, aby polscy przedsiębiorcy mieli opłacalną ekonomicznie możliwość robienia darowizn na rzecz potrzebujących" - podkreślił.

Izba przypomniała, że przyjęto rozporządzenie, które zwalnia z podatku VAT darowizny jedynie wyrobów medycznych, szkła i aparatury laboratoryjnej, produktów biobójczych oraz środków ochrony indywidualnej dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą zwalczającą COVID-19 oraz dwóch organizacji – Agencji Rezerw Materiałowych oraz Centralnej Bazy Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych.

Według PIH, to rozwiązanie nie wyczerpuje ogromu potrzeb, jakie się teraz pojawiają oraz możliwości wspierania potrzebujących przez przedsiębiorców.

Reklama

"Docierają do nas sygnały o propozycjach przekazania np. gogli narciarskich dla medyków albo materiałów pomocniczych dla szkół lub świetlic, np. laptopów, które mogłyby być wypożyczane dzieciom do nauki zdalnej" - wskazał Ptaszyński.

Jak wyjaśnił, tak naprawdę trudno przewidzieć, jakie produkty, którym organizacjom mogą się przydać. "We Włoszech już przyjęto takie rozwiązanie i VAT nie jest naliczany od darowizn wszelkich produktów i jest to rozwiązanie bezterminowe, bo zapewne z kryzysem wywołanym przez epidemię będziemy zmagać się jeszcze długo" – zaznaczył.

Według PIH, istotna jest konieczność stworzenia mechanizmów chroniących przed nadużyciami czy stworzenia listy beneficjentów takich darowizn. "Niemniej w naszej ocenie zręby pod takie rozwiązanie kładzie wzmiankowany projekt rozporządzenia procedowany przez Ministerstwo Finansów. W naszej ocenie warto rozpocząć prace nad takimi rozwiązaniami, które mogłyby służyć nie tylko w obecnej trudnej sytuacji, ale także otworzyć biznesowi drzwi do szerokiego wsparcia potrzebujących" - czytamy w apelu.

Polska Izba Handlu jest branżową izbą gospodarczą handlu detalicznego, działa od 1997 roku. Zrzesza około 30 tys. sklepów, hurtowni spożywczych i drogeryjnych oraz firmy z otoczenia FMCG i firmy usługowe.(PAP)

autor: Longina Grzegórska-Szpyt