Umowa o wspólnym pożyciu zawarta przed notariuszem - nowa instytucja prawna może wyprzeć tradycyjne małżeństwa

Projekt wprowadza do polskiego porządku prawnego nową instytucję, funkcjonującą obok małżeństwa, która pozwala na formalne uregulowanie relacji partnerskich pomiędzy dwiema osobami. Jest to wyraźny ukłon w stronę osób pozostających w związkach nieformalnych, które dotychczas pozostawały poza systemem wielu prawnych zabezpieczeń.

Zawarcie umowy o wspólnym pożyciu pozwoli jej stronom uzyskać status osoby najbliższej w związku, co pociąga za sobą określone prawa i obowiązki. Potwierdzenie relacji w tej formie umożliwi korzystanie z szeregu uprawnień związanych z prowadzeniem wspólnego życia oraz zaspokajaniem wspólnych potrzeb.

Kto będzie mógł zawrzeć umowę o wspólnym pożyciu? Szansa na uregulowanie związków jednopłciowych (LGBTQ+)

Do zawarcia umowy wystarczy dowód osobisty oraz pisemne oświadczenie stron. Oświadczenie to zawiera podstawowe dane osobowe, a także zapewnienie, że strony nie wiedzą o istnieniu przeszkód uniemożliwiających zawarcie umowy.

Umowa zawierana jest przed notariuszem w formie aktu notarialnego, a następnie przekazywana do kierownika urzędu stanu cywilnego celem rejestracji. Umowy o wspólnym pożyciu nie mogą zawrzeć:

  • osoby, które w chwili zawierania umowy nie ukończyły 18 lat;
  • osoby nieposiadające pełnej zdolności do czynności prawnych;
  • krewni w linii prostej oraz rodzeństwo;
  • osoby pozostające ze sobą w stosunku przysposobienia;
  • osoby pozostające w związku małżeńskim;
  • osoby będące stronami innej umowy o wspólnym pożyciu;
  • osoby pozostające w innym związku zawartym w celu wspólnego pożycia zgodnie z prawem państwa innego niż Rzeczpospolita Polska, który w świetle prawa polskiego nie jest uznawany za małżeństwo.

Ustawa nie wyklucza zatem zawarcia takiej umowy przez osoby tej samej płci. Po jej zawarciu oraz rejestracji w rejestrze osób najbliższych w związku, strony uzyskują status osoby najbliższej w związku i mają równe prawa oraz obowiązki wynikające z umowy.

Ważne

Ze względu na swoją prostotę takie umowy mogą w przyszłości wyprzeć tradycyjne małżeństwa. Osoby pozostające w związku nieformalnym mogą w każdej chwili udać się do notariusza i zalegalizować swój związek – nawet bez wiedzy najbliższej rodziny. W odróżnieniu bowiem od małżeństwa rolę świadka pełni notariusz. Cała otoczka oraz powaga instytucji małżeństwa, co dla wielu osób bywało psychiczną barierą jego zawarcia, znika.

Umowa u notariusza zamiast małżeństwa - zakres regulacji umowy o wspólnym pożyciu

W ramach umowy osoby, które zdecydują się na jej zawarcie, będą mogły uregulować kluczowe kwestie związane ze wspólnym pożyciem – w analogiczne do tych, które dotyczą małżeństwa. W części strony mogą w szczególności określić:

  • postanowienia o ustanowieniu umownej wspólności majątkowej albo rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków, wraz z określeniem szczegółowych zasad jej funkcjonowania;
  • kwestie związane z obowiązkiem alimentacyjnym, w tym postanowienia na wypadek rozwiązania umowy, przewidujące wzajemny obowiązek alimentacyjny jednej lub obu stron;
  • postanowienia dotyczące prawa do korzystania z mieszkania oraz przedmiotów urządzenia domowego należących do jednej ze stron, a także zasady opuszczenia mieszkania po rozwiązaniu umowy;
  • upoważnienie do wzajemnego dostępu do informacji o stanie zdrowia oraz dokumentacji medycznej, wraz z określeniem zakresu tego dostępu;
  • udzielenie pełnomocnictwa ogólnego do działania w imieniu drugiej osoby najbliższej w związku przed sądami oraz organami administracji publicznej;
  • pełnomocnictwo do działania w sprawach zwykłego zarządu w razie przemijającej przeszkody uniemożliwiającej osobiste działanie;
  • postanowienia dotyczące możliwości i warunków rozwiązania umowy, w tym poprzez jednostronne oswiadczenie złożone przed notariuszem, wraz z określeniem sposobu doręczenia drugiej stronie notarialnie poświadczonego odpisu;
  • załączniki w postaci testamentów stron, określających zasady dziedziczenia.

Ważne

W praktyce strony zyskują niemal takie same uprawnienia jak małżonkowie, przy czym – w przeciwieństwie do małżeństwa – umowa o wspólnym pożyciu pozwala na znacznie bardziej szczegółowe i elastyczne uregulowanie wielu kwestii. W sprawach nieuregulowanych w umowie zastosowanie znajdą przepisy ogólne.

Jak ustawa przewiduje kwestie rozwiązania umowy o wspólnym pożyciu?

Status osoby najbliższej w związku ustaje z mocy prawa w przypadku śmierci jednej ze stron, zawarcia małżeństwa przez strony umowy lub z chwilą jej rozwiązania. Umowa może zostać unieważniona wyłącznie w ściśle określonych przypadkach, w szczególności gdy:

  • strony nie spełniały ustawowych przesłanek zawarcia umowy, takich jak posiadanie pełnej zdolności do czynności prawnych,
  • oświadczenie woli zostało złożone przez osobę znajdującą się w stanie wyłączającym świadome lub swobodne podjęcie decyzji (np. pod wpływem alkoholu),
  • oświadczenie zostało złożone pod wpływem błędu co do tożsamości drugiej strony.
  • oświadczenie zostało złożone pod wpływem groźby, jeżeli z okoliczności wynika, że składający mógł obawiać się poważnego niebezpieczeństwa osobistego dla siebie lub innej osoby.

Nie można żądać unieważnienia umowy po upływie sześciu miesięcy od ustania stanu wyłączającego świadome wyrażenie woli, od wykrycia błędu lub ustania obawy wywołanej groźbą, a w każdym przypadku – po upływie trzech lat od dnia zawarcia umowy.

Strony mogą w treści umowy samodzielnie uregulować kwestię "rozwodowe", np. określić termin ustania umowy w przypadku złożenia jednostronnego oświadczenia przed notariuszem. Mogą również zastrzec, że rozwiazanie umowy nastąpi wyłącznie poprzez jednoczesne złożenie oświadczeń woli przed notariuszem przez obie strony. Umowa może być także rozwiązana prawomocnym wyrokiem sądu.

Umowa zamiast małżeństwa – prawdopodobne weto Prezydenta

Aby ustawa mogła wejść w życie, czeka ją trudna droga legislacyjna. Już w samej koalicji rządzącej nie brakuje osób o konserwatywnym podejściu do kwestii regulowania związków partnerskich. Z pewnością będzie to poważny test jedności obozu rządzącego.

Projekt może również napotkać na opór ze strony prezydenta. Karol Nawrocki wielokrotnie podkreślał znaczenie instytucji małżeństwa w polskim porządku prawnym oraz sprzeciwiał się prawnemu uznaniu związków jednopłciowych, co rodzi realne ryzyko prezydenckiego weta.

Sejm poparł ustawę o statusie osoby najbliższej w I czytaniu

Projekt został skierowany do dalszych prac w komisji. Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu została przyjęta przez Radę Ministrów i od tej pory jest projektem rządowym. To ważny krok dla prawie 2 mln Polek i Polaków żyjących w związkach pozamałżeńskich – informuje Lewica.

Wiem, że każdy kolejny krok opisujemy jako historyczny. Taka jest prawda, takie są fakty. To kolejne historyczne kroki dzieją się dzięki ekipie Lewicy – mówiła ministra Katarzyna Kotula podczas konferencji prasowej w Sejmie. Dzięki temu, że weszliśmy do rządu, to prawa mniejszości, prawa osób LGBT stają na agendzie koalicyjnego rządu – zaznaczyła.

Jak przypomniała, projekt, który został przedstawiony w Sejmie to efekt politycznego konsensu. – Dotyczy on osób, które żyją w związkach nieformalnych, jako pary hetero, jak i tej samej płci.

Przeciwko odrzuceniu projektu w pierwszym czytaniu zagłosowało w piątek 233 posłów – wszyscy posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050, Razem, a także większość posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego. Za odrzuceniem projektu było 199 posłów i posłanek - w tym 175 z Prawa i Sprawiedliwości, 14 z Konfederacji, a także dwóch posłów PSL - Marek Biernacki i Marek Sawicki. Trzy osoby wstrzymały się od głosu.

Podstawa prawna:

Rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (RPW/43918/2025)