Alarmujące doniesienia. Nowa taktyka Rosjan przy użyciu dronów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
37 minut temu
Alarmujące doniesienia. Nowa taktyka Rosjan przy użyciu dronów
Alarmujące doniesienia. Nowa taktyka Rosjan przy użyciu dronów/Shutterstock
Rosjanie wprowadzają na front nową taktykę wymierzoną w ukraińską obronę przeciwlotniczą – ostrzega doradca ministra obrony Ukrainy Serhij "Flash" Beskrestnow. Ekspert wskazuje, że wróg wykorzystuje drony do tzw. podwójnych uderzeń, których celem jest podstępne wykrycie i zniszczenie stanowisk obronnych.

Serhij "Flash" Beskrestnow przekazał, że podczas jednego z ostatnich ataków na ukraińskie pozycje Rosjanie użyli dronów typu Shahed wyposażonych w systemy sterowania online. Cała operacja opiera się na precyzyjnie zaplanowanym schemacie, którego celem jest wystawienie ukraińskich żołnierzy na bezpośredni ostrzał.

Śmiertelna pułapka. Rosjanie stosują nową taktykę przy użyciu dronów

Atak rozpoczyna się od lotów rozpoznawczych. Do tego celu Rosjanie wykorzystują drony Shahed lub maszyny typu Gerbera, które pełnią funkcję przynęt. Ich zadaniem jest monitorowanie zachowań ukraińskich obrońców. Drony sprawdzają, czy systemy przeciwlotnicze pozostają stacjonarne oraz jak szybko, i jak często załogi zmieniają swoje pozycje po oddaniu strzału.

– W tym scenariuszu jeden dron działa jako przynęta, mająca ściągnąć na siebie ogień Ukraińców i ujawnić pozycję jednostki obrony powietrznej. W tym samym czasie drugi UAV natychmiast rusza do ataku, aby uderzyć w odsłonięty cel – tłumaczy Serhij "Flash" Beskrestnow.

Wymuszona zmiana. Nowe zasady przetrwania dla ukraińskiej obrony

W obliczu nowego zagrożenia ukraiński ekspert zaapelował do żołnierzy o natychmiastową zmianę nawyków i maksymalne zwiększenie czujności. Zarekomendował, aby wojskowi nie pozostawali w jednym miejscu po przeprowadzeniu akcji, a absolutną koniecznością staje się jeszcze lepszy kamuflaż sprzętu na polu walki.

"Flash" zwrócił również uwagę na podział obowiązków wewnątrz zespołów bojowych. Podkreślił, że podczas gdy jeden członek załogi skupia się na likwidacji namierzonego celu, inny musi nieustannie monitorować przestrzeń powietrzną pod kątem nadlatujących dronów wsparcia lub maszyn drugiej fali uderzeniowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj