Rosja ma nowe możliwości prowokowania NATO. Używa ukraińskich dronów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
58 minut temu
Ukraiński dron bojowy FP-1
Rosja ma nowe możliwości prowokowania NATO/Siły Zbrojne Ukrainy
Według źródeł w NATO rosyjskie wojsko wykorzystuje systemy oparte na sztucznej inteligencji oraz środki walki elektronicznej, by przekierowywać ukraińskie drony w przestrzeń powietrzną państw Sojuszu – Finlandii, Estonii i Łotwy.

Finlandia podnosi gotowość, Estonia zamyka przestrzeń powietrzną

Źródło w NATO cytowane przez fińską gazetę "Iltalehti", zaznajomione z informacjami wywiadowczymi, twierdzi, że rosyjskie siły zbrojne dysponują technologią umożliwiającą przekierowywanie ukraińskich dronów lecących na cele w Rosji – takie jak rafinerie czy bazy wojskowe – w stronę Finlandii, Estonii i Łotwy.

W związku z zagrożeniem w nocy z piątku na sobotę fińskie siły zbrojne podniosły poziom gotowości. Z kolei rząd Estonii przejściowo zamknął przestrzeń powietrzną nad wschodnią częścią kraju, aby ułatwić wykrywanie i neutralizowanie dronów mogących przelatywać z Rosji.

W Finlandii, przynajmniej na razie, nie zdecydowano się na regularne zamykanie przestrzeni powietrznej nad południowo-wschodnią częścią kraju.

Rosja chce destabilizować wschodnią flankę

Według rozmówcy gazety NATO uważa, że Rosja celowo przekierowuje ukraińskie bezzałogowce na teren krajów Sojuszu. Robi to, by spowodować szkody w Finlandii, Estonii i na Łotwie, a także siać ferment i niezgodę na wschodniej flance NATO.

Finlandia jest na takie sytuacje przygotowana. Zgodnie z doniesieniami "Iltalehti" z piątku Siły Zbrojne Ukrainy mają uprzedzać Helsinki o sytuacjach, w których ukraińskie drony mogą znaleźć się w fińskiej przestrzeni powietrznej.

W praktyce oznacza to, że Finowie z wyprzedzeniem wiedzą, jakie typy dronów mogą zboczyć z kursu i jaki ładunek wybuchowy przenoszą. Takie informacje są istotne, ponieważ pozwalają w razie potrzeby łatwiej unieszkodliwić bezzałogowce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj