Forsal logo

Na stacjach paliw możliwe są większe podwyżki cen po niedzieli

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 czerwca 2021, 13:25
Stacja paliw
<p>Stacja paliw</p>/shutterstock
Jeśli ceny paliw w hurcie będą dalej rosły, to w przyszłym tygodniu możemy się spodziewać większych podwyżek na stacjach paliw, wynika z komentarza rynkowego analityków BM Reflex.

Okres stabilnych cen benzyny i oleju napędowego, utrzymujący się na stacjach niemal od początku kwietnia, dobiega prawdopodobnie końca. Póki co delikatny ruch cen w górę obserwujemy na części stacji, jednak jeśli ceny w hurcie będą dalej rosły to w przyszłym tygodniu możemy się spodziewać większych podwyżek.

Ceny średnie w kraju na dzień 10 czerwca kształtują się na następującym poziomie: dla benzyny bezołowiowej 95 - 5,26 zł/l, bezołowiowej 98 - 5,57 zł/l i oleju napędowego - 5,20 zł/l i autogazu 2,30 zł/l.

To oznacza, że w skali tygodnia średnie ceny benzyn i oleju napędowego w kraju wzrosły o 1 grosz na litrze. W dalszym ciągu mamy do czynienia z większą zmiennością cen autogazu. Ku zadowoleniu kierowców tankujących autogaz w mijającym tygodniu po raz kolejny notujemy niższe ceny. Średnio za litr autogazu płacimy 6 groszy na litrze mniej niż na początku czerwca. Dodatkowo w okresie ostatnich 10 tygodni autogaz potaniał o 30 groszy na litrze, podczas gdy ceny benzyn i oleju pozostawały na niezmienionym poziomie.

Wracając do rynku hurtowego warto podkreślić, że hurtowe ceny spot w krajowych rafineriach osiągnęły poziom najwyższy w tym roku, a jeśli chodzi o ceny benzyny to są one jednocześnie najwyższe od dwóch lat, a oleju napędowego od stycznia 2020 r.

Ropa naftowa

Ceny ropy naftowej Brent zdołały ustanowić nowe tegoroczne maksima w rejonie 73 USD/bbl, jednak tempo wzrostu cen wyraźnie wyhamowało. W piątek rano ropa Brent kosztuje około 72,5 USD/bbl i jest to poziom o 0,8 USD/bbl wyższy niż przed tygodniem. OPEC utrzymał średnioroczne prognozy wzrostu światowej konsumpcji ropy naftowej w tym roku o 5,95 mln bbl/d do 96,58 mln bbl/d. Popyt w drugiej połowie roku ma wzrosnąć blisko 5 mln bbl/d z poziomu 94 mln bbl/d w pierwszej połowie roku.

USA poinformowały w czwartek o zniesieniu sankcji na trzech byłych przedstawicieli irańskiego rządu oraz dwie firmy z sektora petrochemicznego. Informacja ta spowodowała natychmiastowy, krótkotrwały spadek cen ropy naftowej o ponad 1,5 USD/bbl. Rozmowy w kwestii irańskiej umowy nuklearnej trwają dalej, jednak taki ruch władz amerykańskich wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwo jej zawarcia. Rynek zdaje się już jednak wyceniać fakt nieuchronnego zwiększenia irańskiego eksportu ropy naftowej w ciągu kilku miesięcy o ponad 1 mln bbl/d. Dominującym jest pogląd, że OPEC+ uwzględni dodatkowe wolumeny ropy irańskiej w swojej polityce podażowej a oczekiwane znaczne przyspieszenie konsumpcji w drugiej połowie roku pozwoli wchłonąć zwiększoną podaż ropy irańskiej bez wpływu na ceny i równowagę popytowo-podażową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj