Tak wynika z opublikowanego wczoraj na stronach Rządowego Centrum Legislacji projektu nowelizacji ustawy o PIT i niektórych innych ustaw. Zwolnienie dla osób do 26. roku życia było zapowiadane przez rząd już od dłuższego czasu jako element zmniejszenia tzw. klina podatkowego. Teraz poznaliśmy szczegóły.

W ustawie o PIT pojawi się nowy art. 21 ust. 1 pkt 148. Będzie on zwalniać z podatku osoby, które nie ukończyły 26. roku życia i nie otrzymają rocznie przychodów wyższych niż 85 528 zł. Nadwyżka będzie opodatkowana na zasadach ogólnych (tj. według skali podatkowej).

Z nowej preferencji będzie można skorzystać już od sierpnia 2019 r., z tym że będzie ona rozliczana proporcjonalnie do okresu pozostałego do końca roku. W 2019 r. nie może więc przekroczyć kwoty 35 636,67 zł.

>>> Czytaj też: Dochody podatników do 26. roku życia będą zwolnione z PIT. Znamy szczegóły projektu

Pełny limit preferencji, tj. 85 528 zł, obowiązywał będzie dopiero od początku 2020 r.

W projekcie jasno jednak określono, że zwolnienie ma dotyczyć jedynie przychodów ze stosunku pracy (czyli z etatu), pracy nakładczej, spółdzielczego stosunku pracy oraz umów zleceń. Ze zwolnienia w tym zakresie nie skorzystają więc osoby uzyskujące przychody np. z najmu, i to niezależnie od tego, czy płacą ryczałt ewidencjonowany, czy rozliczają się na zasadach ogólnych (PIT).

W kwocie limitu 85 528 zł nie będzie uwzględniana wartość świadczeń już dziś zwolnionych z PIT, np. rzeczowych przysługujących na podstawie przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy.

Podatnik będzie musiał też złożyć pracodawcy oświadczenie o tym, że spełnia warunki uprawniające do zwolnienia.

Przychody młodzieży do 26. roku życia, choć wolne od PIT, nadal będą oskładkowane. Będą więc podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Odpowiednio zostaną zmienione przepisy w sprawie tzw. ulgi prorodzinnej. Chodzi o art. 27f ust. 9 ustawy o PIT, w którym określona jest maksymalna kwota zwrotu z tego tytułu, jeśli ulga nie znalazła pokrycia w podatku. Obecnie różnica między wartością ulgi a kwotą odliczoną w zeznaniu podatkowym (dodatkowy zwrot) nie może przekroczyć wysokości zapłaconych i podlegających odliczeniu składek zdrowotnych i społecznych. Po wejściu w życie projektu przy ustalaniu limitu zwrotu będą uwzględniane także składki zapłacone od przychodów zwolnionych z PIT.

Budżetowe koszty nowego zwolnienia mogą wynieść w 2019 r. prawie miliard złotych. W kolejnych latach będzie to ok. 2,5 mld zł (w tym koszt ok. 1,3 mld zł poniesie budżet, a reszta to wpływy utracone przez samorządy).

Ministerstwo Finansów jest jednak przekonane, że zmiana jest konieczna, bo sytuacja osób młodych jest gorsza od tych, które już okrzepły na rynku pracy, co przekłada się na zbyt duże bezrobocie w tej grupie wiekowej. Likwidacja PIT dla młodzieży powinna – zdaniem MF – odwrócić tę tendencję, a tym samym w dłuższej perspektywie koszty budżetu będą się równoważyć z zyskami. ©℗

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji ustaw: o PIT, o świadczeniach rodzinnych oraz o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych – w konsultacjach publicznych

>>> Czytaj też: Banaś: Dzięki uldze PIT młodzi zarobią więcej