Prezydent USA Joe Biden we wtorkowym przemówieniu na Kapitolu zapowiedział utworzenie przez Departament Sprawiedliwości grupy roboczej do zbadania "przestępczych praktyk oligarchów".

Szwajcarskie banki mają obowiązek nie tylko zamrożenia aktywów osób objętych międzynarodowymi sankcjami, ale także zgłaszania tego władzom kraju. Jak dotąd banki w tym kraju nie udzieliły tego rodzaju informacji, ale dzięki dokumentom, które wyciekły w związku z aferą Pandora Papers, można zdobyć przybliżoną wiedzę o majątkach rosyjskich oligarchów objętych sankcjami - pisze "Tages Anzeiger". W Szwajcarii natrafiono na ślady trzech spośród najbardziej wpływowych oligarchów z kręgu Władimira Putina - podkreśla.

Reklama

Aliszer Usmanow jest określany przez UE jako "przyjazny Kremlowi oligarcha, który pielęgnuje szczególnie bliskie związki z prezydentem Rosji Władimirem Putinem". Jego szacunkowy majątek przed rozpoczęciem wojny Rosji z Ukrainą wynosił ok. 15 miliardów dolarów. Usmanow jest właścicielem rosyjskiego dziennika "Kommiersant", który wcześniej krytykował gospodarza Kremla, a po zakupie przez Usmanowa - krytykować przestał. W tym tygodniu Niemcy zajęły należący do niego jacht Dilbar o wartości 600 milionów USD, który stał w stoczni w Hamburgu. "Bliskie powiązania Usmanowa z Kremlem nie przeszkodziły mu w korzystaniu z usług dwóch szwajcarskich banków: Credit Suisse i Banku Julius Baer. W latach 2012-2017 przez jego konta w tych dwóch bankach przepłynęło co najmniej 700 milionów USD" – pisze szwajcarski dziennik.

Gennadij Timczenko, również związany z Putinem, posiadający udziały w Banku Rossija, który uważany jest za "osobisty bank najbliższego otoczenia Putina", figuruje na liście sankcji od 2014 roku. W Szwajcarii miał konta m.in. w BNP Paribas w Genewie.

Kolejny oligarcha objęty sankcjami to Aleksiej Mordaszow, jeden z najbogatszych Rosjan, z majątkiem szacowanym na ponad 25 miliardów dolarów. On także należy do współwłaścicieli Banku Rossija.

"Szwajcarskie ślady Rosjan objętych obecnymi sankcjami, namierzone dzięki wyciekowi danych sprzed kilku lat, to tylko wierzchołek góry lodowej" – podkreśla gazeta i przypomina, że gdy w 2028 r. Biały Dom zaostrzył sankcje wobec oligarchów, tylko jeden bank - Credit Suisse - zablokował aktywa o łącznej wartości 5 miliardów dolarów".

autorka: Marzena Szulc (PAP)