Forsal logo

Dow Jones mocno w górę. Odrobił wszystkie straty z 2020 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 sierpnia 2020, 10:08
Giełdy w Stanach Zjednoczonych zakończyły siódmą sesję z rzędu wzrostami, a S&P 500 i Nasdaq kolejny raz w ostatnim czasie pobiły historyczne szczyty. Dow Jones zyskał 160 punktów i odrobił wszystkie straty z 2020 roku.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 0,57 proc. i wyniósł 28.653,87 pkt. Indeks odrobił całość poniesionych w tym roku strat i jest na 0,4 proc. plusie, choć nadal do rekordu wszechczasów z lutego indeksowi brakuje mu ok. 3 proc.

S&P 500 zwyżkował 0,67 proc. i wyniósł 3.508,01 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,60 proc., do 11.695,63 pkt.

S&P 500 i Nasdaq ustanowiły na zamknięciu piątkowej sesji nowe historyczne szczyty. Oba indeksy mają też za sobą piąty z rzędu tydzień na plusie. Dla Dow Jones to był trzeci z kolei tydzień wzrostów.

W sierpniu S&P 500 wzrósł już o niemal 7 proc., co jest najlepszym osiągnięciem dla tego miesiąca od 1986 r.

Ze spółek w USA, ok. 1 proc. zwyżkowały walory Coca-Coli. Producent napojów ogłosił reorganizację struktury i przedstawił program dobrowolnych zwolnień do 4 tys. osób. Ponad 1 proc. zyskiwały też akcje Walmart.

Rynki pozostają pod wpływem czwartkowego "przewrotu" w polityce monetarnej Fed, która sygnalizuje utrzymanie akomodacyjnej polityki pieniężnej na dłużej. Fed wprowadzi uśredniony cel inflacyjny - po okresach inflacji poniżej 2,0 proc. będzie tolerował „umiarkowane” przekroczenie 2,0 proc "przez pewien czas". Modyfikacja uwzględnia też większy nacisk na utrzymywanie pełnego zatrudnienia w USA, czyli rozgrzanego rynku pracy.

Przed otwarciem notowań na Wall Street z gospodarki USA napłynęły ważne odczyty makro.

Pozytywnie zaskoczył odczyt dochodów i wydatków Amerykanów za lipiec. Wydatki amerykańskich konsumentów w lipcu wzrosły o 1,9 proc. mdm po wzroście o 6,2 proc. mdm miesiąc wcześniej, po korekcie z 5,6 proc. Oczekiwano +1,6 proc. mdm. Wydatki konsumentów na towary wzrosły do poziomów sprzed pandemii, natomiast wydatki na usługi pozostają nadal pozostają poniżej tego pozimu.

Dochody Amerykanów w lipcu wzrosły o 0,4 proc. wobec spadku o 1,0 proc. miesiąc wcześniej, po korekcie z -1,1 proc. Tu rynek oczekiwał -0,2 proc. mdm.

Z kolei preferowana przez Fed miara inflacji - deflator PCE - wyniosła w lipcu 1,0 proc. rdr, wobec 0,9 proc. rdr miesiąc wcześniej (po korekcie z 0,8 proc.) i konsensusu na poziomie 1,0 proc.

Wskaźnik w ujęciu bazowym wyniósł 1,3 proc. rdr, vs 1,1 proc. miesiąc wcześniej (po korekcie z 0,9 proc.) i oczekiwań na poziomie 1,2 proc. rdr. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj