Forsal logo

Ropa w USA pokonała psychologiczną barierę 80 dol. za baryłkę. Dalej zyskuje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 października 2021, 08:15
ropa naftowa
<p>ropa naftowa</p>/ShutterStock
Ceny ropy w USA pokonały psychologiczną barierę 80 USD za baryłkę, poziom notowany ostatnio w XI 2014 r., i nadal mocno zyskuje. Globalny kryzys energetyczny jeszcze zwiększy popyt na ten surowiec - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 80,88 USD, wyżej o 1,93 proc.

Ropa Brent w dostawach na grudzień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje zaś 83,64 USD za baryłkę, wyżej o 1,52 proc.

Na rynkach kryzys energetyczny staje się coraz bardziej odczuwalny - rosną ceny paliw takich jak gaz ziemny i węgiel - od Europy po Azję, w czasie gdy zapasy paliw są ograniczone przed zbliżającą się zimą na półkuli północnej.

To skłania wielu odbiorców do przechodzenia na produkty naftowe, takie jak ropa i olej napędowy.

Od połowy sierpnia, w miarę nasilania się globalnego kryzysu energetycznego, amerykańska benchmarkowa ropa WTI zyskała już 30 proc..

Saudi Aramco szacuje, że braki w zaopatrzeniu w gaz ziemny już spowodowały wzrost zapotrzebowania na ropę o ok. 500 tys. baryłek dziennie. Analitycy Goldman Sachs oceniają, że wzrost zapotrzebowania na ropę jest jeszcze wyższy.

Obawy na rynkach o dostawy ropy pogłębiły się po tym, jak w ub. tygodniu amerykański Departament Energii poinformował, że nie ma żadnych planów, w tej chwili, aby wykorzystać krajowe rezerwy ropy naftowej dla złagodzenia sytuacji podażowej.

Do tego kraje OPEC+ zdecydowały kilka dni wcześniej o zwiększeniu dostaw swojego surowca w listopadzie o zaledwie 400 tys. baryłek ropy dziennie, a to zwiększa presję na dalszy wzrost cen ropy na globalnych giełdach paliw.

"Decyzja OPEC+ o powstrzymaniu się od większych niż planowano wzrostów produkcji ropy prawdopodobnie spowoduje dalsze zacieśnianie się rynku paliw w IV kwartale" - ocenia Daniel Hynes, starszy strateg ds. rynków surowcowych w Australia & New Zealand Banking Group Ltd.

"Popyt na ropę wciąż rośnie" - podkreśla.

Tymczasem irański minister ds. ropy naftowej i gazu Javad Owji poinformował w weekend, że planuje zaoferowanie ropy i kondensatu gazu "każdemu inwestorowi", który w zamian zaoferuje inne towary albo zainwestuje kapitał w irański sektor naftowy, dotknięty sankcjami USA.

Owji ocenił, że globalny wzrost popytu na ropę dobrze wróży Iranowi, a jego ministerstwo przewiduje, że zapotrzebowanie na energię będzie "rosnąć z dnia na dzień", gdy gospodarki złagodzą ograniczenia wprowadzone na czas pandemii Covid-19.

Na zakończenie poprzedniej sesji ropa w USA zdrożała o 1,3 proc. w ub. tygodniu WTI na NYMEX zyskała 4,6 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj