Forsal logo

Ceny ropy wahają się. Brak decyzji UE w sprawie rosyjskiej ropy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 kwietnia 2022, 08:19
Ropa naftowa
<p>Wydobycie ropy naftowej</p>/shutterstock
Ceny ropy na giełdach paliw wahają się w reakcji na brak decyzji UE w sprawie rosyjskiej ropy - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 101,81 USD, niżej o 0,15 proc.

Ropa Brent na ICE w Londynie w dostawach na maj jest wyceniana po 106,91 USD za baryłkę, wyżej o 0,37 proc.

We wtorek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła, że UE wprowadzi zakaz importu węgla z Rosji o wartości 4 mld euro rocznie, zaproponuje zakaz dla rosyjskich i białoruskich przewoźników drogowych i wprowadzi całkowity zakaz transakcji w przypadku czterech kluczowych banków rosyjskich, w tym drugiego co do wielkości banku VTB.

Przewodnicząca KE zapowiedziała, że Unia zakaże wstępu do unijnych portów statkom rosyjskim i obsługiwanym przez Rosję oraz ogłosiła propozycję wprowadzenia zakazu importu o wartości 5,5 mld euro, obejmującego różne produkty: od drewna po cement i od owoców morza po alkohol oraz unijny zakaz udziału rosyjskich firm w zamówieniach publicznych w państwach członkowskich UE.

Na liście UE nie znalazł się jednak zakaz importu rosyjskiej ropy naftowej. Podczas gdy Stany Zjednoczone i Wielka Brytania zdecydowały się na zastosowanie embarga na rosyjską ropę, to krajom Unii nie jest tak łatwo pójść w ich ślady, biorąc pod uwagę znaczne uzależnienie państw regionu od rosyjskiego surowca.

Tymczasem w USA zapasy ropy nieznacznie wzrosły w ub. tygodniu - wynika z danych branżowego Amerykańskiego Instytutu Paliw (API). API podał w swoim cotygodniowym raporcie, że zapasy ropy wzrosły o 1,08 mln baryłek.

Zapasy w Cushing - hubie składowania i wysyłki ropy WTI - wzrosły w ub. tygodniu o 1,79 mln baryłek - podał API. Amerykańskie zapasy benzyny spadły za to o 543 tys. baryłek, a paliw destylowanych - wzrosły o 593 tys. baryłek - wynika z danych API.

Inwestorzy mocniej skupiają też uwagę na kursie amerykańskiego dolara, w którym wyceniana jest m.in. ropa naftowa i na perspektywach dla notowań USD w reakcji na spodziewane podwyżki stóp procentowych przez Fed i redukcję sumy bilansowej.

Jeśli dolar umocni się jeszcze bardziej, zniechęci to inwestorów do zakupu surowców wycenianych w tej walucie, w tym ropy naftowej, bo stają się one wówczas mniej atrakcyjnym aktywem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj