Forsal logo

Ropa w USA zaczęła tanieć

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 lipca 2022, 08:19
Ropa naftowa
<p>Ropa naftowa</p>/shutterstock
Ceny ropy w USA lekko spadają po tym, jak na poprzedniej sesji wzrosły najmocniej od maja - o ponad 5 proc. - gdy inwestorów ogarnęły obawy o podaż surowca. Wysokie ceny ropy mogą się utrzymać na giełdach paliw przez lata - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 102,49 USD, niżej o 0,11 proc.

Brent na ICE w dostawach na IX wyceniana jest po 105,94 USD za baryłkę, w dół 0,31 proc.

W poniedziałek ropa na rynkach mocno drożała po tym, jak Arabia Saudyjska nie zdecydowała się na zwiększenie dostaw swojego surowca po wizycie prezydenta USA Joe Bidena i nieudanej próbie "wyciągnięcia" przez USA od Saudów większej ilości ropy.

"Cała koncepcja wyjazdu (Bidena) do Arabii Saudyjskiej, aby +poprosić+ o dodatkowe dostawy ropy, okazała się niepraktyczna" - ocenił w Bloomberg TV Fereidun Fesharaki, ekspert firmy konsultingowej FGE.

"Królestwo już pompuje ropę na poziomach blisko historycznych szczytów i prawdopodobnie pozostało mu już niewiele mocy produkcyjnych" - powiedział.

"Jeśli na rynkach ropy nie widać bufora ceny surowca zwariują" - dodał.

Biden już od wielu miesięcy jest krytykowany za to, że nie radzi sobie z poskromieniem największej od wielu dziesięcioleci inflacji w USA i z gwałtownymi wzrostami cen wszystkiego - od benzyny po artykuły spożywcze.

Przed wyborami śródokresowymi w USA - za niecałe 4 miesiące - Biden obarcza winą za wysokie ceny w USA rozpoczętą pod koniec lutego inwazję Rosji na Ukrainie i ostrzega amerykańskich konsumentów, że być może będą musieli jeszcze przez jakiś czas znosić wysokie ceny paliw.

Tymczasem doszło do poważnego zakłócenia w pracy dużego rurociągu Keystone, co znacząco zmniejszyło przepływy kanadyjskiej ropy do niektórych rafinerii w USA.

Firma TC Energy Corp. ogłosiła stan force majeure i napisała w oświadczeniu, że nie wie, jak długo utrzymają się zakłócenia w pracy naftociągu dostarczającego ciężką ropę Cold Lake, wydobywaną w północnej Albercie, preferowaną przez niektóre amerykańskie rafinerie - w Teksasie i Luizjanie.

"Stan +siły wyższej+ ogłoszony na przepływach ropy przez rurociąg Keystone zmniejszył eksport kanadyjskiej ropy do USA i wsparł ceny" - mówi Vandana Hari, założycielka firmy konsultingowej Vanda Insights.

"Inwestorzy będą się teraz musieli zmagać z ciągłymi obawami o popyt na ropę" - dodaje.

Tymczasem minister ropy Iraku Ihsan Abdul Jabbar ocenił, że przez resztę tego roku i przez kilka następnych lat ceny ropy utrzymają się powyżej 100 USD za baryłkę, a to będzie wymagać od krajów OPEC+ ciągłych starań w celu zarządzania podażą i popytem na surowiec.

"Ceny ropy mogą pozostać wysokie przez następne trzy do czterech lat" - powiedział Abdul Jabbar.

"OPEC+ przyczynił się do ustabilizowania rynków ropy i utrzymania cen surowca na poziomie ok. 100 USD za baryłkę, podczas gdy ciągła współpraca miedzy producentami ropy pomogłaby złagodzić ewentualny kryzys na rynku energii" - wskazał.

OPEC+ spotka się na swoim najbliższym posiedzeniu 3 sierpnia.

Cena ropy skoczyła powyżej 100 USD za baryłkę po lutowej inwazji Rosji na Ukrainę, a notowania Brent wzrosły w marcu do blisko 140 USD za baryłkę, gdy na rynkach wzmogły się obawy o ryzyko przerw w dostawach ropy i potencjalnych sankcji na Rosję. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj