Forsal logo

Ceny energii elektrycznej w 2026 r. Ten składnik rachunku za prąd nie wzrośnie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 listopada 2025, 14:51
energia elektryczna, prąd elektryczny, ceny prądu, taryfy dynamiczne
Ceny energii elektrycznej w 2026 r. Ten składnik rachunku za prąd nie wzrośnie/Shutterstock
Ministerstwo Energii planuje nie podnosić w 2026 r. jednego ze składników rachunku za prąd - opłaty kogeneracyjnej. Opłata w przyszłym roku wyniesie 3 zł za MWh - przekazał resort, odnosząc się do uwag z konsultacji projektu odpowiedniego rozporządzenia.

Pierwotnie w projekcie rozporządzenia w sprawie wysokości opłaty kogeneracyjnej Ministerstwo Energii zapisało jej wzrost z 3 zł za MWh w 2025 r. do 4,36 zł za MWh w roku następnym.

Opłata kogeneracyjna bez zmian

Jak jednak wynika z odpowiedzi ministerstwa na uwagi uczestników konsultacji, w związku z aktualizacją danych, otrzymaną od Prezesa URE, stawka opłaty kogeneracyjnej w 2026 r., identycznie jak w 2025 r. wyniesie 3 zł za MWh. Wspomniana aktualizacja dotyczy średniego zużycia energii elektrycznej w gospodarstwie domowym, które, według danych operatorów systemów dystrybucyjnych wynosi 2,022 MWh na rok, podczas gdy w pierwszej wersji kalkulacji ministerstwo przyjęło 3 MWh na rok.

Dodatkowo Prezes URE zwrócił uwagę, że prognozowana wartość wsparcia dla systemu premii gwarantowanej indywidualnej wynosi 847 mln zł, a nie 970,5 mln, jak przyjęło ministerstwo w kalkulacji wysokości opłaty w Ocenie Skutków Regulacji. ME skorygowało zatem swoje wyliczenia, używając nowych danych z URE.

Kto płaci opłatę kogeneracyjną?

Płatnikami opłaty kogeneracyjnej są operatorzy systemów dystrybucyjnych, którzy pobierają ją m.in. od odbiorców końcowych, stąd taka pozycja na rachunkach za energię elektryczną. Z opłaty finansowany jest system wsparcia dla instalacji kogeneracyjnych, które uzyskują odpowiednie premie albo w aukcjach, albo indywidualnie.

Cena na prądu ma spadać w 2026 r.?

Wcześniej minister Miłosz Motyka poinformował Polsat News, że opłata przejściowa za energię powinna zostać i dodał że podjął decyzje, że od przyszłego roku nie powinna być pobierana.

Z kolei w programie radiowym „Poranek Siódma” Motyka przekazał, że resort prowadzi działania systemowe - inwestycyjne i legislacyjne, by cena za prąd była niższa. Wśród planowanych działań minister wymienił wprowadzenie tanich źródeł energii i zreformowanie systemu energetycznego tak, by zmniejszyć „szereg opłat”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy mają coraz większe długi? KRD pokazał najnowszy bilans »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj