Forsal logo

Obserwator finansowy: Skup hrywny to nie jest pomoc humanitarna

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 kwietnia 2022, 18:56
Ukraińska hrywna
<p>Ukraińska hrywna</p>/ShutterStock
Gotówka, którą skupimy od obywateli Ukrainy będzie nam zwrócona jako pieniądz elektroniczny przez tamtejszy bank centralny. Do czasu jej odbioru będzie zaś depozytem NBU w NBP – mówi w rozmowie z "Obserwatorem finansowym" Barbara Jaroszek, dyrektor Departamentu Emisyjno-Skarbcowego NBP.

Jaroszek, pytana przez portal o wymianę w banku PKO BP hrywny na złote przez obywateli Ukrainy, wskazała, że skrajnie niekorzystny kurs wymiany hrywny w kantorach to realny problem, który Narodowy Bank Polski rozwiązuje we współpracy z Narodowym Bankiem Ukrainy i PKO BP.

"Program rozpoczął się 25 marca, a gdy rozmawiamy 5 kwietnia, w ósmym dniu operacyjnym, blisko 28 tysięcy obywateli wymieniło już ponad 209 mln hrywien po kursie 0,14 złotego za hrywnę. Co nas trochę zdziwiło – nie każdy obywatel Ukrainy wymienia maksymalną kwotę 10 tys. hrywien. Bywa, że mniej" - powiedziała.

Przypomniała, że do wymiany są uprawnieni obywatele Ukrainy, którzy ukończyli 18 lat, legitymujący się paszportem lub dowodem osobistym wydanym po 2016 roku i przysługuje im prawo do jednorazowej wymiany 10 tys. hrywien na złote. Umowę z Narodowym Bankiem Ukrainy podpisaliśmy na razie na trzy miesiące, a limit skupu to łącznie 10 mld hrywien. Zaczęliśmy od 52 placówek PKO BP, a od 1 kwietnia jest ich już 100.

Pytana przez "OF" o internetowe komentarze, że NBP skupuje hrywny niejako charytatywnie, tracąc na tym i osłabiając złotego, Jaroszek podkreśliła, że to nie jest pomoc humanitarna. "Pomiędzy Narodowym Bankiem Polskim a Narodowym Bankiem Ukrainy istnieje umowa skupu hrywien. Jest to zwykła transakcja kupna i odsprzedaży ukraińskiej waluty, tyle tylko, że w tych warunkach, zanim hrywny trafią do Narodowego Banku Ukrainy, który nam za nie zapłaci, muszą najpierw przebyć drogę przez oddziały PKO BP i skarbce Narodowego Banku Polskiego" - powiedziała.

Wskazała, że system bankowy w Ukrainie działa w warunkach wojennych, ale działa, NBU reguluje swoje zobowiązania, może zawierać umowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj