Ropa nawet po 125 dol. za baryłkę. Oto prognozy Goldman Sachs

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lutego 2022, 16:20
Istnieje wyraźne ryzyko osiągnięcia latem ceny 125 dolarów za baryłkę ropy - ocenili analitycy Goldman Sachs w piątkowej nocie. Dalsza eskalacja konfliktu na Ukrainie prawdopodobnie spowoduje wzrost cen gazu ziemnego, pszenicy, kukurydzy i ropy naftowej w Europie - podkreślili. Może podrożeć też złoto.

Analitycy GS uważają,że do szybszego przywrócenia równowagi na rynku paliwowym byłoby konieczne globalne załamanie popytu na ropę.

W nocie stwierdzili, że przerwy w dostawach są mało prawdopodobne. Jednak niepewność związana z sankcjami i rozwojem sytuacji na Ukrainie będzie skutkować szokiem podażowym. Według GS dalszy wzrost cen na europejskim rynku towarowym jest realny dopóki trwa wojna. Twierdzą, że wzrost cen będzie dotyczył przede wszystkim gazu ziemnego, pszenicy, kukurydzy i ropy naftowej.

Podkreślili, że tak jak są przekonani co do swoich długoterminowych prognoz, to w ujęciu krótkoteminowym może spełnić się bardzo wielę scenariuszy.

Czwartkowy atak Rosji na Ukrainę spowodował gwałtowny wzrost cen ropy naftowej Brent o ponad 11 dolarów/baryłkę w rejon 106 dolarów/baryłkę. W piątek ceny ropy naftowej przestały rosnąć i rano w tym dniu Brent kosztowała ok. 101 dol. za baryłkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj