Przy optymistycznych założeniach środki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) mogą trafić do Polski już w wakacje, poinformował minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk. W jego ocenie, wniosek o wypłatę zostanie złożony już niebawem.

"Nie możemy złożyć wniosku w taki sposób, aby narazić się na ryzyko tego, że na przykład część zobowiązań z naszej strony nie zostanie wypełniona w tym terminie dwóch miesięcy . Przypominam, że jest jeszcze co przyjęcia w procesie legislacyjnym ustawa wiatrakowa. Teraz będzie ona rozpatrywana przez Sejm, ale później Senat, […] później oczywiście znów decyzja Sejmu i pana prezydenta" - powiedział Szynkowski vel Sęk w Polsat News.

"Musimy te wszystkie terminy dobrze zgrać ze sobą i tutaj pośpiech jest niewskazany, natomiast tutaj ten termin naprawdę nie jest odległy, on już się zbliża" - dodał.

Pytany natomiast o spodziewany termin wypłaty środków, powiedział: "Tutaj procedury mogą różnie trwać, ale ten optymistyczny termin to są oczywiście wakacje".

Reklama

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki informował, że rząd złoży wniosek o wypłatę środków z KPO prawdopodobnie po przyjęciu przez Sejm tzw. ustawy wiatrakowej (liberalizującej zasadę 10 H). Projekty ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych znajduje się obecnie na etapie prac sejmowych.

Wskazywał także, że nastąpi to przed przekazaniem nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym (przekazującej sądownictwo dyscyplinarne sędziów do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) oraz poszerzającej zakres tzw. testu niezawisłości sędziego) do podpisu prezydenta.

W ubiegłym tygodniu poprawki do nowelizacji wprowadził Senat i wróciła ona z powrotem do Sejmu.