Państwo nie myśli na długą metę i nie jest mądrzejsze od rynku [POLEMIKA]

Kapitalizm Socjalizm
<p>Kapitalizm Socjalizm</p>/ShutterStock
Dwa tygodnie temu prof. Andrzej Szahaj wyraził potrzebę silniejszej kontroli państwa nad kapitalizmem wraz z jego rynkami („Nieracjonalność racjonalności rynkowej”, Magazyn DGP z 5 czerwca 2020 r.). Widziałby kapitalizm w jego bardziej ludzkim wydaniu, takim jakim był w Europie po II wojnie, a najlepiej w wersji nordyckiej. Zgodnie z prawdą wskazał, że kapitalizm nie dba o dalszą przyszłość. Ale założył bez najmniejszej próby dowodu, że państwo myśli na długą metę i jest racjonalniejsze od rynków. I przede wszystkim w tych właśnie dwóch ostatnich punktach nie ma zgody.

Nie ma nic dziwnego, że systemy tworzone przez człowieka nie są racjonalne, bo nieracjonalny w swych zachowaniach jest sam człowiek. Ponieważ zwierzę z nas nie w pełni sapiens, to cele nasze rzadko są obiektywnie dobre, a już prawie nigdy szczytne. Wielu było takich, którzy chcieli to naprawić, żeby było wreszcie, jak trzeba – racjonalnie, sprawiedliwie i po równo. Ale człowiek jest krnąbrny i gdy wybuchały rewolucje, padały stare i powstawały nowe reżimy ze świetlaną przyszłością na sztandarach – stawał dęba, czegoś się jednak przy okazji ucząc.

Wskutek pobierania nauk do utrwalonych od tysięcy lat obronno-policyjnych funkcji państwa sto lat temu z okładem dodano funkcję edukacyjną oraz dwie coraz powszechniejsze: emerytalno-rentową i zdrowotną. Słusznie. Edukacja służy przełamywaniu naszej nieracjonalności. Jako osobnicy dorzeczni na opak nie chcemy myśleć za młodu o starości i opłacaniu jej kosztów, a za zdrowie oddalibyśmy wszystko, nawet słuszną niechęć do państwa i jego instytucji.

Bolą ludzi Zachodu nierówności, ale to nieracjonalny kapitalizm wyrwał parę miliardów ludzi Południa z nędzy i upodlenia. Nadal nie cieszą się dostatkiem, ale mają się znacznie lepiej niż parę dekad temu. Ucierpiały dziesiątki milionów na Zachodzie, ale może to sprawiedliwość dziejowa, która nie wybiera ofiar racjonalnie, ale jak popadnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Jan Cipiur
Jan Cipiur
Członek Towarzystwa Ekonomistów Polskich. Przez ponad pół wieku dziennikarz, redaktor, przedsiębiorca, wydawca periodycznych publikacji informacyjno-analitycznych o gospodarce, sekretarz zarząd PKN Orlen. Obecnie publicysta ekonomiczny.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPaństwo nie myśli na długą metę i nie jest mądrzejsze od rynku [POLEMIKA] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj