Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Bitwa gigantów: USA kontra Chiny. Kto wygrywa technologiczną zimną wojnę?

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Najcenniejsze firmy technologiczne
Najcenniejsze firmy technologiczne / Forsal.pl
Wojna handlowa USA-Chiny to między innymi bitwa o przewagę technologiczną. Sztuczna inteligencja, robotyka, pojazdy autonomiczne to dziedziny, w których chiński plan zakłada dominację na świecie. Stany Zjednoczone nie mogą sobie na to pozwolić, tym bardziej, że amerykańskie firmy działające w Państwie Środka od lat skarżyły się na przymusowe transfery technologii i kradzież własności intelektualnej. Po umieszczeniu Huawei Technologies na czarnej liście w USA, widmo zimnej wojny technologicznej jest coraz bardziej realne. Oto porównanie sił dwóch zwaśnionych stron.
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (17)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • notandnoid
    2019-07-01 13:16
    Nie rozumiem, dlaczego komentuje się tego rodzaju informacje "przewagi technologiczne", "wyższość technologii" itp. To ile jest warta firma świadczy tylko o tym, ile są skłonni za nią zapłacić inwestorzy. Produkt jest tyle warty, co jego użyteczność. Amerykańskie firmy nie mają żadnej przewagi technologicznej nad chińskimi lub koreańskimi, wręcz odstają w niektórych dziedzinach. Cała produkcja Apple jest w Chinach, co prawda w "naszych" Chinach, ale co będzie, jak to się zmieni? Zresztą komuniści robią podróbki Iphona "od ręki". Wartość użytkowa produktów jest taka sama, liczy się tak naprawdę wielkość rynku - potencjalnie dla Chińczyków większy o co najmniej o 3 miliardy ludzi (Chiny; część Azji, Afryka - ze względu na cenę). Jeśli będą tam sprzedawać taniej (a mogą) nikt nie będzie tam kupował produktów Apple, którego rynek zbytu skurczy się do USA i Europy. I nagle wartość Appla będzie 100 mld, albo ileś tam, bo będą też musieli obniżyć ceny. Zysk roczny Apple wynosi 15 mld (10% sprzedaży), czyli 15 promili wyceny firmy, która jest całkowicie uzależniona (i chce jeszcze bardziej) od produkcji na zewnątrz. I kto tu zwariował? Coś mi się zdaje, że każdemu nabywcy akcji firma powinna dodawać sznurek gratis. Pamiętacie bańkę internetową?
    1
    zgłoś
  • riddick
    2019-06-28 20:56
    Na dłuższą metę Chiny zyskają przewagę.Oni są wprawieni na długi dystans, lubią tzw długie marsze a świat w tej chwili jest już za bardzo zróżnicowany, jest więcej graczy. Jeżeli nie będzie tzw gorącej wojny. Wtedy jednak wszyscy stracą
    2
    zgłoś
  • jacek
    2019-06-28 19:34
    Myślę że zastąpienie Microsoftu, Intela będzie trudniej ale za kilka lat będzie możliwe. (z monopolem trzeba walczyć). W TV widziałem ze Merkel otworzyły się oczy.
    2
    zgłoś
  • paweł
    2019-06-28 18:37
    Rosja Putina to może być filarem w Azji razem z Mongolią i Uzbekstanem
    7
    zgłoś
  • Georealista
    2019-06-28 08:25
    Konfrontacja USA-Chiny to właśnie konfrontacja technologicznego wyścigu - w tym także technologicznego wyścigu zbrojeń. Chiny planują wg "make in China 2025" opanować 70% rynku cywilnych technologii high-tech na 2025, natomiast 2035 jest naznaczonym przez Xi rokiem uzyskania przewagi Chin w technologiach militarnych. Stąd USA będą militarnie kontynuowały otaczanie Chin w pierwszym łańcuchu wysp - natomiast w sferze "cywilnej" będą wszelkimi metodami dławiły rozwój i zakres działania Chin i ich koncernów - nie tylko Huawei. I ograniczały zasięg eksportu Chińskiego, chińskiej ekspansji kapitałowej. Argument na twardo to dominacja US Navy na morzu i kontrola handlu morskiego. Chiny mają za to w ręku kartę zwyżek cen i na koniec embargo eksportu ziem rzadkich, który to rynek zdominowały w ponad 80%. Plus na poziomie wojen walutowych SWIFT w rękach USA [transakcje międzynarodowe] i chiński system CISPA jako odpowiedź na SWIFT. USA widzą, że globalizacja bardziej wzmacnia gospodarkę Chin niż USA, więc od Davos 2017 USA stały się hamulcowym globalizacji i dążą do rozerwania łańcuchów dostaw Chin, a Chiny [z doczepioną Rosją] stały się liderem globalizacji - czego nawet większość laików nie spostrzegła.
    6
    pokażukryj odpowiedzi (2)
    zgłoś
  • Ottto
    2019-06-28 08:24
    A Forsal znow swoje, czyli podlizywania sie usa. A moze trzeba bylo wsppmniec, ze Huawei juz sprzedaje wiecej telefonow niz Apple I to boli amerykanow. Te wyceny spolek gieldowych to zwykla sciema. Zorientowani wiedza, ze gieldu to kasyna /hazard. Liczyl sie to co kupuja ludzie a tu niestety amerykanie zostal w tyle I dlatego te cale sankcje I kwik.
    105
    pokażukryj odpowiedzi (2)
    zgłoś
  • Albert
    2019-06-28 07:28
    Ruskie to bandziory, jak mogą być filarem. To nie jest nawet Europa!
    26
    zgłoś
  • Rosja Francja i Niemcy
    2019-06-28 07:13
    Rosja, Francja i Niemcy powinny byc FILAREM, powtarzam FILAREM europeiskiej polityki i wspolpracy gospodarczej ! i w ten sposob razem opierac sie konkurencji ze strony USA i Azji. Rosja z racji wielkosci i potencjalu powinna byc najwazniejsza dla Europy ! i to nie powinno budzic namniejszych watpliwosci dla kazdego rozsadnego czlowieka.
    261
    pokażukryj odpowiedzi (5)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej