Prof. Wiącek kandydatem na RPO. Wniosek formalnie zgłoszony w Sejmie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 lipca 2021, 18:55
Marcin Wiącek
<p>Marcin Wiącek</p>/Agencja Gazeta
Na stronach Sejmu opublikowano w piątek po południu wniosek z kandydaturą prof. Marcina Wiącka na Rzecznika Praw Obywatelskich. Wniosek został zgłoszony przez posłów trzech klubów parlamentarnych i dwóch kół - wynika z dokumentu.

We wniosku zaznaczano, że kandydat został zgłoszony przez klub Koalicja Polska - PSL, UED, Konserwatyści, klub Lewicy, klub Prawo i Sprawiedliwość, oraz koła: Polska 2050 i Polskie Sprawy.

We wniosku przedstawiono akademicki i prawniczy dorobek kandydata na RPO. "Profesor Marcin Wiącek spełnia wszystkie wymogi do właściwego wypełniania funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich. Posiada bogatą wiedzę i doświadczenie. Nie jest zaangażowany politycznie, cieszy się uznaniem i autorytetem. Jest człowiekiem wrażliwym na krzywdę ludzką" - czytamy.

Poinformowano w nim też, że przedstawicielem wnioskodawców został poseł Krzysztof Paszyk (KP-PSL).

W piątek o godz. 16 minął termin zgłaszania kandydatów na nowego RPO. To już szósta próba wyboru następcy Adama Bodnara, którego kadencja skończyła się we wrześniu ub.r. RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu.

Prawnik, dr hab. i prof. UW Marcin Wiącek był już kandydatem na RPO podczas poprzedniej, piątej próby powołania Rzecznika. Był wówczas zgłoszony jako wspólny kandydat przez kluby KO, KP-PSL i Lewicy, kół Polski 2050 i Polskie Sprawy, posłów niezrzeszonych; pod wnioskiem podpisali się też posłowie Porozumienia. Przegrał jednak głosowanie w Sejmie z kandydatką PiS, senator niezależną Lidią Staroń, na powołanie której nie zgodził się jednak później Senat.

Tym razem Wiącek ma poparcie wszystkich klubów, więc zapewne zostanie wybrany przez Sejm i zaakceptowany przez Senat, i będzie mógł objąć urząd RPO.

15 lipca stanowisko RPO ma opuścić Adam Bodnar. To konsekwencja wyroku TK, który w kwietniu orzekł, że przepis ustawy o RPO, który pozwala na pełnienie przez rzecznika obowiązków po upływie 5-letniej kadencji, do czasu powołania następcy, jest niekonstytucyjny. Przepis straci moc obowiązującą 15 lipca. Jak wskazał TK, do tego czasu parlament powinien uchwalić zmianę przepisów, która dostosuje ustawę o RPO do wyroku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: politykaRPO
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj