Hołownia o wykroczeniu Tuska: Zabrakło mi słowa przepraszam i wpłaty na fundusz ofiar wypadków

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 listopada 2021, 19:02
Szymon Hołownia
<p>Szymon Hołownia</p>/Shutterstock
Zabrakło mi słowa przepraszam i wpłaty na fundusz ofiar wypadków; jeżeli mamy do czynienia z publicznym grzechem osoby publicznej, to w publiczny sposób powinno paść słowo przepraszam - powiedział w środę lider Polski 2050 Szymon Hołownia odnosząc się do wykroczenia drogowego lidera PO Donalda Tuska.

W sobotę 20 listopada lider Platformy Donald Tusk jechał przez teren zabudowany z prędkością 107 km/h, za co otrzymał mandat w wysokości 500 zł i zatrzymano mu prawo jazdy na trzy miesiące. Do zdarzenia doszło w miejscowości Wiśniewo koło Mławy (woj. mazowieckie). "Jest przekroczenie przepisu drogowego, jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji" – napisał w sobotę na Twitterze lider PO Donald Tusk.

"To co mi się zdarzyło na drodze, nie miało prawa się zdarzyć, nie będę szukał żadnego usprawiedliwienia; jest mi przykro z tego powodu i spotkała mnie za to kara adekwatna" - powiedział Tusk w środę na konferencji prasowej.

Hołownia na antenie RMF FM powiedział, że "zabrakło mu słowa przepraszam" ze strony Tuska. "Jeżeli mamy do czynienia z publicznym grzechem osoby publicznej, to w publiczny sposób powinno paść słowo przepraszam. Zabrakło mi też może jeszcze jakiejś wpłaty na fundusz ofiar wypadków, jasnego pokazania, że doszło do rzeczy, do której nie powinno dojść" - mówił.

Jego zdaniem, "jeżeli jesteś politykiem, to ubiegasz się o odpowiedzialność za życie ludzi, a jak zauważył, "jechanie 107 km przez obszar (zabudowany) nie ma się za blisko z odpowiedzialnością za ludzi".

"Każdy z nas popełnia błędy, więc ja oczekiwałbym jasnego i precyzyjnego zmierzenia się z tym, może jeszcze ludzkiego i emocjonalnego, żeby pokazać że mam świadomość, że to był błąd, ale też nie robiłbym z tego historii na najbliższe dwa lata sezonu politycznego" - dodał Hołownia. (PAP)

Autor: Olga Łozińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj