"Dobre imię" Wojtyły będzie chronione uchwałami? Trwa pierwsze czytanie poselskich projektów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 marca 2023, 13:17
Jan Paweł II
"Dobre imię" Wojtyły będzie chronione uchwałami? Trwa pierwsze czytanie poselskich projektów/ShutterStock
Na sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu trwa pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie obrony dobrego imienia św. Jana Pawła II oraz pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie upamiętnienia świętego Jana Pawła II. Te pomysły to reakcja na ustalenia reportera TVN24 Marcina Gutowskiego, autora opublikowanego 6 marca materiału "Czarno na białym", w którym ujawnił, że Wojtyła wiedział o nadużyciach seksualnych w kościele jeszcze zanim został papieżem.

Gutowski rozmawiał m.in. z ofiarami księży: Bolesława Sadusia, Eugeniusza Surgenta i Józefa Loranca. Wszyscy trzej w latach 60. podlegali kardynałowi Wojtyle.

Reakcje na reportaż

W odpowiedzi na publikację reportażu pojawiły się głosy krytyczne wobec Wojtyły. Dziennikarka Paulina Młynarska napisała na swoim profilu na Facebooku, że współczuje ofiarom i że to narodowy narcyzm zasilał kult Jana Pawła II.

O "ciemnej stronie Jana Pawła II" wspomina też m.in. filozofka Magdalena Środa, która na swoim profilu na Facebooku pisze, że zajmował się on "seks turystyką księży pedofilów". Słów potępienia nie szczędzi też posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, warszawska radna Agata Diduszko-Zyglewska, a nawet osoby duchowne, np. dominikanin o. Tomasz Biłka. Są jednak tacy, którzy dobrego imienia Jana Pawła II chcą bronić.

Atak na świętego

Jak zaznaczył wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, "w przestrzeni publicznej pojawiła się nowa sytuacja". "I to nie tylko w jednej komercyjnej stacji, ale od pewnego czasu widzimy wyraźnie próbę z jednej strony zniszczenia debaty publicznej w Polsce i w ogóle, polskiej wspólnoty, ale także poprzez odmienienie podstawowych zasad, na których oparta jest polska wspólnota" – powiedział.

Gliński podkreślił, że "atak na św. Jana Pawła II ma dwie cechy". "To jest atak niebywale agresywny i niebywale kłamliwy jednocześnie. Dwie cechy, które bardzo często są, niestety, w technologiach współczesnej manipulacji spotykane" - powiedział.

Szef MKiDN wskazał także, że "efektem tego jest niebywałe osłabienie polskiej wspólnoty". "To jest fakt, wobec którego parlamentarzyści polscy, polski parlament powinien zabrać głos, ponieważ jest to atak na polską rację stanu, na fundamenty funkcjonowania polskiego narodu i społeczeństwa, polskiej wspólnoty" - podkreślił.

Wskazał również, że "wydarzyło się wielkie zło". "Ono jest kontynuowane i mamy obwiązek wobec tego zła zabrać głos publicznie i przeciwstawiać się temu zły".

Z kolei lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że "w istocie to są dwie uchwały dotyczące postaci św. Jana Pawła II, ale odnoszące się do dwóch różnych zakresów jego działalności, jego znaczenia, jego roli". "Chcielibyśmy, aby ten projekt był przedstawiony i głosowany" - dodał.

Autorzy: Anna Kruszyńska, Maciej Replewicz, Mikołaj Małecki

oprac. Jolanta Nabiałek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj