Artemis to nazwa amerykańskiego programu lotów kosmicznych, który realizują NASA, firmy prywatne, a także partnerzy międzynarodowi, m.in. Europejska Agencja Kosmiczna (ESA). To pierwszy z lotów, które mają doprowadzić do powrotu astronautów na Księżyc, a później założenia tam stałej bazy.

Start misji Artemis I z Przylądka Canaveral na Florydzie planowany jest po godzinie 14.33 polskiego czasu. Wtedy rozpoczyna się dwugodzinne okno startowe.

Reklama

Detektory z Krakowa

W czasie tego testowego lotu - informuje Instytut Fizyki Jądrowej PAN (IFJ PAN) - zostaną przeprowadzone badania mające na celu określenie narażenia astronautów na promieniowanie kosmiczne. W miejscach przeznaczonych normalnie dla załogi, zostały umieszczone dwa realistyczne modele ciała ludzkiego, tzw. fantomy (nazwane Helga i Zohar), wyposażone w znaczną liczbę różnych detektorów promieniowania jonizującego. Oprócz nich w miejscu "dowódcy" zasiądzie trzeci z manekinów o imieniu Campos.

W eksperymencie o nazwie MARE, koordynowanym przez Niemieckie Centrum Badań Kosmicznych DLR, bierze udział szereg instytucji naukowych z całego świata, w tym również zespół naukowców z Zakładu Fizyki Radiacyjnej i Dozymetrii Instytutu Fizyki Jądrowej PAN.

Pierwsze takie pomiary

"Zespół z IFJ PAN dostarczył zestaw opracowanych przez siebie dawkomierzy termoluminescencyjnych oraz innowacyjnych detektorów śladów cząstek jądrowych. Po powrocie kapsuły Orion na Ziemię dawkomierze te będą analizowane w laboratoriach IFJ PAN. Uzyskane wyniki pomiarów, połączone z wynikami pozostałych zespołów badawczych, pozwolą na określenie dawek i charakteru promieniowania, na jakie narażeni będą astronauci w czasie lotu na Księżyc" - informuje IFJ PAN.

Eksperyment MARE to pierwsze tego typu pomiary prowadzone poza niską orbitą Ziemi.

Następna misja Artemis II będzie już załogowa. Czworo astronautów obleci Księżyc na wysokości 8900 km nad powierzchnią. O ile w tym tygodniu wszystko pójdzie dobrze, to powinno to nastąpić w 2024 roku. Potem, w 2025 roku w ramach misji Artemis III, planowane jest lądowanie na powierzchni w okolicach południowego bieguna Księżyca. (PAP)