Nimesulid to znany od kilku dekad lek przeciwbólowy i przeciwzapalny. Skuteczny, ale jednym z największych problemów związanych z tworzeniem bazujących na nim substancji leczniczych jest jego słaba rozpuszczalność w wodzie. Przez to nimesulid nie działa tak szybko i skutecznie, jak chcieliby pacjenci oraz lekarze. Teraz naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego opracowali metodę otrzymywania nowych form tego leku, która znacząco poprawia jego rozpuszczalność.
– Sposób wytwarzania polega na tym, że nimesulid w wyniku reakcji chemicznych jest przekształcany w sole, dzięki czemu otrzymuje się wieloskładnikowe, krystaliczne związki chemiczne. Substancje te mają co najmniej 100-krotnie większą rozpuszczalność w wodzie niż wyjściowa substancja lecznicza – tłumaczy mgr inż. Małgorzata Rybczyńska z zespołu, który pod kierownictwem dr. hab. Artura Sikorskiego, profesora Uniwersytetu Gdańskiego, prowadzi prace nad metodą wytwarzania nowych form nimesulidu. Synteza chemiczna jest prowadzona w odpowiednio dobranym rozpuszczalniku. Następnie, wykorzystując metodę powolnego odparowania, produkt pozostawia się w celu wykrystalizowania. – Proces jest prosty, wydajny i nie wymaga dużego nakładu środków finansowych – opowiada Rybczyńska.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
