Buda odniósł się w ten sposób w Polsat News do pytania o skrócenie tygodniowego wymiaru pracy. Podkreślił, że propozycja taka "pojawiała się dużo wcześniej, mówiła o tym Lewica, myśmy o tym wspominali".

"Natomiast co do tego pomysłu, trzeba to przeanalizować, myśmy też takie kalkulacje już robili. To wcale nie jest wykluczone. Ja bym nie powiedział o jakichś wolnych piątkach czy siedmiogodzinnym czasie" - powiedział Buda w programie Graffiti.

Na pytanie, na czym miałoby polegać skrócenie tygodnia pracy, wskazał, że zagadnienie to należy do zakresu kompetencji minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg i takie analizy są prowadzone.

Reklama

Odnosząc się do informacji, że w wielu państwach jest wprowadzany 35- godzinny tydzień pracy, Buda powiedział: "To jest zawsze pewnego rodzaju obniżanie konkurencyjności gospodarki i trzeba wziąć to absolutnie pod uwagę".

"Ważny jest timing, pytanie jest o to, w którym momencie należałoby to zrobić, bo mam wrażenie, że idą bardzo trudne czasy dla gospodarki, dla przedsiębiorców, myślę również, że dla pracowników. W związku z tym pytanie: czy ten moment jest najlepszy, a jeżeli wprowadzać to rozwiązanie, to być może z jakimś okresem przejściowym" - podkreślił.

Pytany o to, jak mogłoby wyglądać skrócenie tygodnia pracy, czy piątek miałby być o 3-4 godziny krótszy, czy równo rozłożone godziny pracy i piątek wolny, stwierdził: "To są warianty. Wariant też dla mnie bardzo ciekawy to np. dłuższy urlop i to też by pozwalało na ograniczenie ostatecznie w skali roku tygodnia pracy".

"Więc tutaj rozwiązań jest bardzo dużo, bo tych świadczeń 'kodeksowych' jest sporo, więc tutaj trzeba się zastanowić. Być może grupa docelowa osób, które wychowują dzieci do lat iluś, tutaj trzeba wypracować rozsądne rozwiązanie ze wszystkimi zainteresowanymi, tutaj są grupy społeczne interesariuszy, trzeba dyskutować" - dodał.

Pytany czy pomysł zostanie opracowany i przedstawiony jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, Buda powiedział: "Ja nie chciałbym tego przesądzać, to jest już decyzja polityczna, od nas się wymaga, aby pewne pomysły przepracowywać, pokazywać rozwiązania, pokazywać zagrożenia, plusy, natomiast decyzja polityczna rozstrzyga, jak to ma wyglądać".

W wielu krajach, m.in. w Islandii, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii prowadzone są eksperymenty dotyczące skrócenia tygodniowego wymiaru pracy. Wstępne analizy wskazują na utrzymanie bądź poprawę produktywności. Także niektóre formy wprowadzają czasowo skrócony wymiar czasu pracy.