Rishi Sunak. Wytrawny polityk [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 października 2022, 23:20
Rishi Sunak
<p>Rishi Sunak</p>/Shutterstock
Rishi Sunak, nowy szef rządu Wielkiej Brytanii, należy do BAME, rosnącej w siłę grupy w Partii Konserwatywnej. BAME (Black And Minority Ethnic, grupa czarnoskórych i mniejszości etnicznych) utworzył premier David Cameron w 2015 r., żeby poszerzyć tradycyjny elektorat torysów, w którym przeważają biali i starsi przedstawiciele klasy średniej. W tym samym roku Sunak został wybrany do parlamentu (jako wyznawca hinduizmu zaprzysiągł wierność Koronie na Bhagavadgitę).

Przedstawicieli mniejszości narodowych w klubie parlamentarnym konserwatystów jest stosunkowo niewiele, ale w ostatnich latach zajmowali jedne z najważniejszych stanowisk w rządzie. Z BAME wywodziło się trzech ostatnich kanclerzy skarbu (to odpowiednik waszego ministra finansów) i dwie minister spraw wewnętrznych.

Społeczności mniejszości etnicznych w Wielkiej Brytanii przeważnie należą do klasy pracującej i zazwyczaj głosują na laburzystów. Byłoby jednak błędem sądzić, że do tej klasy należy również nowy premier. Rishi Sunak pochodzi z zamożnej rodziny. Jego dziadkowie po stronie ojca pochodzili z Pendżabu i przenieśli się do Kenii jako urzędnicy administracji brytyjskiej. W latach 60. rodzina wyemigrowała do Wielkiej Brytanii. Ojciec przyszłego premiera był lekarzem, zaś matka farmaceutką, która prowadziła własną aptekę. Dziadek nawet otrzymał nagrodę królowej za pracę w urzędzie podatkowym.

Rodzice wysłali Rishiego do Winchester College, jednej z czołowych w Anglii szkół publicznych (uwaga: w Wielkiej Brytanii prestiżowe prywatne szkoły z internatem są nazywane publicznymi). Młody Rishi musiał być dobrym uczniem oraz cieszyć się szacunkiem, bo został wybrany na prefekta. Po zakończeniu szkoły studiował na Uniwersytecie Oksfordzkim i otrzymał dyplom z filozofii, politologii i ekonomii – ten kierunek jest często wybierany przez osoby marzące o karierze politycznej.

Czy nowemu premierowi Wielkiej Brytanii uda się wyprowadzić Partię Konserwatywną na prostą? To prawdopodobne, a świadczą o tym rozpaczliwe krzyki laburzystów z żądaniami natychmiastowego rozpisania powszechnych wyborów

W 2001 r. dołączył jako analityk do Goldman Sachs, banku, nazwanego kiedyś „wampirem oplatającym, niczym ośmiornica, twarz ludzkości i przysysającym się swoją zakrwawioną jamą gębową do wszystkiego, co pachnie pieniędzmi”. Po trzech latach odszedł z banku, ukończył studia podyplomowe MBA na Uniwersytecie Stanforda (stypendysta Programu Fulbrighta, kolejne osiągnięcie), po czym został partnerem i założycielem funduszy hedgingowych. Podczas studiów w USA poznał żonę Akshatę Murty – i tu również dobrze trafił. Murty jest urodzoną w Indiach brytyjską projektantką mody i jedną z najbogatszych kobiet w kraju – do niej należy warta ok. 700 mln funtów część założonej przez jej ojca kampanii technologicznej Infosys.

CAŁY TEKST W MAGAZYNIE WEEKENDOWYM DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj