Zjednoczenie obu Korei jest nierealne. Symboliczne wydarzenie w Pjongjangu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 stycznia 2024, 18:28
Pjongjang, Korea Północna
Pjongjang, Korea Północna/ShutterStock
Symbolizujący nadzieję na zjednoczenie z Koreą Południową pomnik w stolicy Korei Północnej Pjongjangu został zburzony – podał we wtorek portal NK News na podstawie zdjęć satelitarnych. W ubiegłym tygodniu dyktator Kim Dzong Un ogłosił, że zjednoczenie nie jest już możliwe i nakazał demontaż "pozostałości minionej epoki".

NK News, portal z siedzibą w Seulu specjalizujący się w monitorowaniu sytuacji w Korei Płn., oparł swoje wnioski na podstawie zdjęcia satelitarnego "w średniej rozdzielczości zrobionego we wtorek rano". Jak jednak podkreślono, nie jest jasne, kiedy i jak konstrukcja została usunięta.

19 stycznia jeszcze tu był

Pomnik jest nadal widoczny na zdjęciach z 19 stycznia i "możliwe, że został już usunięty przed 22 stycznia, choć obraz tego dnia był zamglony".

Doniesienia nie zostały dotychczas potwierdzone niezależnie przez inne agencje.

Kim Dzong Un wezwał 15 stycznia w przemówieniu przed Najwyższym Zgromadzeniem Ludowym do uznania Korei Płd. w konstytucji za "głównego wroga" i usunięcia z ustawy zasadniczej niektórych terminów, takich jak "pokojowe zjednoczenie".

Demontaż "pozostałości minionej epoki"

Mówił też o konieczności demontażu "pozostałości minionej epoki", w tym "bolesnego dla oczu" Łuku Zjednoczenia w Pjongjangu, upamiętniającego propozycje zjednoczenia Korei przedstawiane przez swojego dziadka, założyciela KRL-D, Kim Ir Sena.

Wysoka na 30 m i szeroka 61,5 m budowla stała nad ulicą T'ongil (Zjednoczenia) na drodze z Pjongjangu do Kaesong i dalej do Korei Południowej.

Ukończony w 2001 r. monument przedstawiał dwie kobiety, jedną z Korei Północnej, drugą z Południowej, trzymające emblemat z zarysem całego Półwyspu Koreańskiego.

Stosunki gorsze niż kiedykolwiek

Stosunki między obiema Koreami są obecnie najgorsze od dziesięcioleci.

Pod koniec 2023 r. władze Korei Płn. uznały za nieważne kluczowe porozumienie podpisane z Seulem w 2018 r., mające na celu deeskalację napięć militarnych.

Po zeszłotygodniowym przemówieniu Kima, władze w Pjongjangu zlikwidowały agencje rządowe, które odegrały kluczową rolę w dziesięcioleciach współpracy z południowym sąsiadem. Kim nakazał również przyspieszenie przygotowań wojskowych do "wojny, która może rozpocząć się w każdej chwili". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj