"Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii" [RECENZJA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 stycznia 2024, 18:36
Rumunia flaga
Flaga Rumunii/dziennik.pl
Geniusz Karpat mógłby teraz z ojcowskim zadowoleniem spoglądać na swoich ideowych uczniów, lawirujących między demokracją a putinizmem: Viktora Orbána i Roberta Ficę.

Warto – nietypowo – zacząć od tego, czym „Dzieci nocy” Paula Kenyona nie są. Po pierwsze, jako że Kenyon to brytyjski dziennikarz, autor książek reporterskich (u nas ukazała się „Ziemia dyktatorów. O ludziach, którzy ukradli Afrykę”, przeł. Joanna Gilewicz, wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego 2019), wybitny korespondent wojenny, nie spodziewajcie się usystematyzowanego przekazu zawodowego historyka. Po drugie, „Dzieci nocy” nie są też esejem dogłębnie badającym rumuńską kulturę i tożsamość – tamtejszy, nader oryginalny, amalgamat bizantyjskiej duchowości, narodowej filozofii, nurtów zachodniego modernizmu zderzonych z chłopskim tradycjonalizmem, kultu przyrody i skłonności do fantazjowania na temat własnej starożytnej przeszłości jest u Kenyona potraktowany więcej niż powierzchownie.

Co to zatem za rzecz i dlaczego warto ją czytać? Powiedziałbym, że jest to historia polityczna Rumunii od momentu jej zaistnienia jako niepodległy byt (plus minus od lat 60. XIX w.) po współczesność, napisana przez człowieka obdarzonego ogromnym talentem narracyjnym (bardzo trudno ją odłożyć), który to człowiek ma również do załatwienia pewną sprawę osobistą: chce naprawdę zrozumieć kraj pochodzenia swojej rumuńskiej żony, kraj zasadniczo dość trudny do zrozumienia, trochę przeoczony, trochę wepchnięty w rozmaite orientalizujące stereotypy, zarazem zmitologizowany i zlekceważony.

Paul Kenyon „Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii”, przeł. Joanna Gilewicz, wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2023
Paul Kenyon „Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii”, przeł. Joanna Gilewicz, wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2023

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Tematy: Rumunia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj