Niemcy alarmują przed planem Putina. W tle pakt z Trumpem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 kwietnia 2025, 15:23
[aktualizacja 25 kwietnia 2025, 19:34]
Władimir Putin wygrał wybory prezydenckie w Rosji. Rosyjski dyktator będzie rządzić krajem przez kolejnych sześć lat. Wynik głosowania może go pchnąć do otwarcia nowych frontów walki z Zachodem
Putin i Trump jak pakt Ribbentrop-Mołotow. Niemieckie media alarmują/Shutterstock
Propozycja zakończenia wojny na warunkach Moskwy i Waszyngtonu budzi grozę w Europie. Oddanie Rosji okupowanych ziem Ukrainy w zamian za surowce to nie pokój – to kapitulacja i zaproszenie do nowego konfliktu – pisze niemiecki dziennik "Münchner Merkur". Padają porównania do paktu Ribbentrop-Mołotow z 1939 roku, który doprowadził do rozbioru Polski.

Plan Trumpa i Putina. Zagrożenie dla pokoju w Europie?

Propozycja, która ma zakończyć wojnę w Ukrainie, w rzeczywistości może otworzyć drzwi do kolejnego konfliktu – pisze "Münchner Merkur". Niemiecki dziennik dodaje, że plan pokojowy forsowany przez Donalda Trumpa i Władimira Putina przypomina pakt Ribbentrop-Mołotow z 1939 roku.

"Obecnie Putin i Trump chcą tak samo postąpić z Ukrainą – Rosja dostanie zagrabione ziemie, Stany Zjednoczone dostaną surowce mineralne, a Europa miliony nowych uchodźców" – czytamy.

Autor artykułu pisze, że propozycja Trumpa to nie kompromis, lecz "dyktat – brutalna transakcja sił, która ignoruje ofiary, prawo międzynarodowe i zasady, na których opiera się porządek europejski".

Europa bez USA stanie wobec imperializmu Putina

Dziennik wzywa europejskich liderów, by zajęli jednoznaczne stanowisko. Jeśli Ukraina upadnie, a USA wycofają się z roli gwaranta bezpieczeństwa, Unia Europejska stanie samotnie wobec odradzającego się imperializmu. To scenariusz, którego nikt nie powinien lekceważyć – pisze "Münchner Merkur".

"Nawet gdyby los Ukrainy był Europejczykom zupełnie obojętny, nie mogliby zaakceptować tego układu, ponieważ w ramach paktu Trumpa i Putina poświęcona zostaje również ich własna przyszłość i bezpieczeństwo" – czytamy.

Niemcy muszą przejąć przywództwo w obronie Ukrainy

Szczególnie Niemcy mają dziś do odegrania kluczową rolę. Zdaniem "Münchner Merkur" dotychczasowa ostrożność kanclerza Olafa Scholza nie wystarczy. Potrzebne jest zdecydowane przywództwo. "Friedrich Merz wydaje się być na to gotowy" – pisze autor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj